Agacia82
Mami :)
CZeść kochane
Myslałam, że będę pierwsza a tutaj proszę, same ranne ptaszki
.
Ja dzisiaj wstałąm o 3:30 siusiu i już nie mogłam spać, potem chwilę się zdrzemnęłam, ale jak mój Krzysztof wstawał do pracy to mnie obudził, przykrywał mnie bo podobno byłam odkryta
. Próbowałam zasnąc jeszcze ale mały już mi na to nie pozwolił, okopał mnie na wszystkie strony. A teraz łobuziak spi
.
Marzycielko wiem, że to trudne ale nie denerwuj się, na pewno wszystko się ułozy. Pieniądze zawsze przyspazaja kłopotu
. Sama cos o tym wiem. Ahhhh ... szkoda gadac.
Cyprysiowa to rzeczywiście pech za pechem, też bym się wkurzała.
Widzę, że przemeblowania u niektórych pełna parą
, u mnie nadal remont, sypialnia juz prawie jest gotowa, teraz takie wykończenia tylko no i mebelki. Potem zacznie się malowanie salonu
.
Myslałam, że będę pierwsza a tutaj proszę, same ranne ptaszki
. Ja dzisiaj wstałąm o 3:30 siusiu i już nie mogłam spać, potem chwilę się zdrzemnęłam, ale jak mój Krzysztof wstawał do pracy to mnie obudził, przykrywał mnie bo podobno byłam odkryta
. Próbowałam zasnąc jeszcze ale mały już mi na to nie pozwolił, okopał mnie na wszystkie strony. A teraz łobuziak spi
.Marzycielko wiem, że to trudne ale nie denerwuj się, na pewno wszystko się ułozy. Pieniądze zawsze przyspazaja kłopotu
. Sama cos o tym wiem. Ahhhh ... szkoda gadac. Cyprysiowa to rzeczywiście pech za pechem, też bym się wkurzała.
Widzę, że przemeblowania u niektórych pełna parą
, u mnie nadal remont, sypialnia juz prawie jest gotowa, teraz takie wykończenia tylko no i mebelki. Potem zacznie się malowanie salonu
.
.

