reklama

Grudniowe mamusie 2008

A tak w ogóle to nie robił mi gin. 4D. Mam "dostateczną" widoczność, aczkolwiek wszystko w porządku - badania znakomite! (tylko ta widoczność słaba:baffled:). Lekarz stwierdził, że to nie chodzi o otyłość (bo przecież gruba nie jestem!), tylko taka dziwna tkanka tł. na brzuchu - "łapie ona jakieś te fale ultra- coś tam" i słabo widać - ponoć się to zdarza... Mało tego... Moja niunia ustawiła się w pozycji niesamowitej! Nogi, stopy na twarzy, ręce na twarzy - wszystko pozasłaniane.... (Dobrze, że cipciunke pokazała :tak::-D)
Z wizyty jestem zadowolona - bo w sumie gin mógł wziąć 2x kasy i nic nie pokazać... (wytłumaczyć się w inny sposób a kasę do kieszeni - jak to zwykle bywa) W sumie był uczciwy - a na 2D i tak widzieliśmy cipciunkę, nóżkę, która zakrywa twarz... :tak:. Mój misio spróbuje teraz wkleić jakieś zdjęcie na ALBUMIKU (z płytki). Jeszcze tego nie robił, więc może trochę potrwać - ale powinien dać radę :cool:
Pozdrawiam...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Sawka dzieki za "odważna", bo zwykle w oczach rozmówców widzę "głupia albo nieodpowiedzialna" a tymczasem my szykujemy 2 plany równocześnie a mamy nadzieję, że wypali plan A.:-) Jak położna uzna, że jedziemu do szpitala -plan B -to pojedziemy (5min autem)

Dorota to twoja decyzja i ja na pewno nie będę jej krytykować:blink: uważam że musisz mieć dużo odwagi :blink:, dobrze że w razie czego masz plan B :tak:
 
Pytia - nie chcę Cię martwić... ale Hania może być popularna w 2009. Jakoś ostatnio często "obija mi się o uszy" to imię. Mojego męża siostra 2 tyg temu urodziła i takie imię dała... :-D
Dziewczyny!!!
właśnie wróciliśmy z USG! Mamy "cipciunkę" Huraaaaaaaa!!
Nadamy imię Zuzanna!!!
Cyprysiowa - dodasz nam myszkę??? Dziękujemy!!!


Gratuluję Zuzanki:) Zuzannę wybrałam już ze 4 lata temu i nie była jeszcze wtedy taka popularna:) A tu już jest druga na forum:):) Ale w ogóle mi to nie przeszkadza bo innego imienia w tej chwili już sobie nie wyobrażam!
 
Kankiya moja siostra też tak miała, lekarz jej powiedział że taka informacja kosztuje 50 zł, biedna całą drogę od pajaca płakała.

Ja niestety mam w sobote powtórke testu na cukier :szok:, mam być na 7 rano, już dzisiaj odstawiłam wszystkie słodkości i soki, zobaczymy.
 
aga bardzo się cieszę że nie ma żadnych przeciwskazań na kolejna ciążę i mocno 3mam kciuki żeby tym razem się udało:-):-):-)
Dorotka to oczywiście twoja decyzja....i nie mam zamiaru wpływać na nią w żaden sposób....najważniejsze że macie zaufanie do położnej i jej kwalifikacji....jestem pewna że wszystko pójdzie ok i nie będziesz musiała korzystać z planu B :-)
ewelw gratuluję Zuzki ;-)
 
Ale jesteście produktywne, tyle naskrobałyście, że dopiero skończyłam czytać i już zapomniałam, co której miałam napisać.
Aga, trzymam kciuki, żeby wszystkie twoje plany i marzenia się spełniły.
Reniu, na pewno bedzie ok po powtórce glukozy.
Kankiya, rzeczywiście trafiłaś na jakiegoś idiotę, niech uważa, żeby mu tego usg myszy nie zeżarły.
Ewelw, gratuluję cipulki.
Dorotka, podziwiam, ja to cykor jestem.

Po pracy wysłałam chłopaków na dwór, na rowery i mogłam spokojnie pospać godzinkę, trochę odpoczęłam. A potem dostałam "powera" na sprzątanie, bo się bajzel straszny zrobił, oczywiście sam sie zrobił.:-)
Tak więc posprzątane, zachciało mi sie jeszcze sałatki jarzynowej, warzywka ugotowane, tylko trzeba wziąć sie za krojenie.
Wogóle to mam jakiś dobry humor, bo w trakcie sprzątania zadzwoniła do mnie koleżanka i poinformowała mnie że tez będzie miała Dzidziusia, bardzo sie cieszę, bo nie było to takie oczywiste. Lekarz powiedział im, ze w tym miesiącu nie maja na co liczyc, na pewno nie zajdzie w ciążę, miała jakieś problemy z jajnikami, a za kilka dni jej mąż wypływa w morze, bo jest marynarzem i wraca dopiero za pół roku. Wiec pół roku stracone, a czas leci, no i synuś odchowany chciałby już rodzeństwo. Bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła i stwierdziłyśmy, ze to chyba zaraźliwe. Ja nie planowałam, ale moja bardzo dobra koleżanka była w ciąży i krótko po niej też mnie "dopadło". A ta koleżanka tez nie bardzo chciała, ale spotkakyśmy się w wakacje i tak sie nie mogłą napatrzeć na brzuszek i stwierdziła, ze też chce, no i udało sie. Chyba sie trochę zakręciłam, bo już nie wiem co piszę, ale to z radości.
 
reklama
Ale jesteście produktywne, tyle naskrobałyście, że dopiero skończyłam czytać i już zapomniałam, co której miałam napisać.
Aga, trzymam kciuki, żeby wszystkie twoje plany i marzenia się spełniły.
Reniu, na pewno bedzie ok po powtórce glukozy.
Kankiya, rzeczywiście trafiłaś na jakiegoś idiotę, niech uważa, żeby mu tego usg myszy nie zeżarły.
Ewelw, gratuluję cipulki.
Dorotka, podziwiam, ja to cykor jestem.

Po pracy wysłałam chłopaków na dwór, na rowery i mogłam spokojnie pospać godzinkę, trochę odpoczęłam. A potem dostałam "powera" na sprzątanie, bo się bajzel straszny zrobił, oczywiście sam sie zrobił.:-)
Tak więc posprzątane, zachciało mi sie jeszcze sałatki jarzynowej, warzywka ugotowane, tylko trzeba wziąć sie za krojenie.
Wogóle to mam jakiś dobry humor, bo w trakcie sprzątania zadzwoniła do mnie koleżanka i poinformowała mnie że tez będzie miała Dzidziusia, bardzo sie cieszę, bo nie było to takie oczywiste. Lekarz powiedział im, ze w tym miesiącu nie maja na co liczyc, na pewno nie zajdzie w ciążę, miała jakieś problemy z jajnikami, a za kilka dni jej mąż wypływa w morze, bo jest marynarzem i wraca dopiero za pół roku. Wiec pół roku stracone, a czas leci, no i synuś odchowany chciałby już rodzeństwo. Bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła i stwierdziłyśmy, ze to chyba zaraźliwe. Ja nie planowałam, ale moja bardzo dobra koleżanka była w ciąży i krótko po niej też mnie "dopadło". A ta koleżanka tez nie bardzo chciała, ale spotkakyśmy się w wakacje i tak sie nie mogłą napatrzeć na brzuszek i stwierdziła, ze też chce, no i udało sie. Chyba sie trochę zakręciłam, bo już nie wiem co piszę, ale to z radości.

Skad ja to znam- nam tez lekarz powiedzial ze w tym miesiacu to juz nie ma na co liczyc a za kilka dni test wyszedl pozytywny, a corcia nidlugo bedzie z nami.

Nastepna moja kolezanka urodzila dziewczynke mala wazy 4.5kg az za glowe sie zlapalam:szok:

Dziewuszki góra:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry