reklama

Grudniowe mamusie 2008

staram sie o tym niemyslec ale ja tak mam jak sie czegos naslucham to mysle caly czas o tym:zawstydzona/y:

od jakichs dwoch tygodni strasznie zaczal mi sie dluzyc czas myslalam ze to takie przejsciowe bo czasem tak sie zdaza ale to juz chyba mi tak zostanie do porodu:-D

Mi tez sie dluzy. Maz mowi ze za szybko lozeczko rozlozylismy, ale ja tak na to czekalam..:-)

Misiówka ja mam wg. usg 10 grudnia, a wg om. na 12. Trzymam sie jednak terminu usg bo miesiaczki to raczej zawsze mi szalaly:-D:-):-D. Tym bardziej ze lekarz w polsce potwierdzil termin usg.
 
reklama
Ja wam zazdroszczę tych terminów wg usg. Ja miałam miesiączki tak regularne, jak sekundy atomowe. A usg nie pozostawia żadnych złudzeń. Termin wigilijny jak nic.
A tak sobie marzyłam, żeby te kilka dni do przodu się przesunęło.

Marzycielko, nie wiem, czy to cię uspokoi, ale moja kumpela tak na miesiąc przed porodem zaczęła regularnie śnić o rodzeniu itp. Każdy jeden sen przypominał dreszczowiec lub horror.
 
Zapominajka mój dzidziuś też jest świąteczny:) 25.12. Trzeba będzie zadbać, żeby dostawał osobne prezenty na urodziny i na gwiazdkę. Chociaż po cichutku liczę, że może się pospieszy:)
Moja położna jest o tym przekonana:) mówi, że żadna mama nie odpuści mycia podłóg itp. zajęć przed Świętami.
Zamierzam 2 tygodnie wczesniej sprzątać, chodzić po schodach no i oczywiście SEX:-p:-D
 
Zapominajka mój dzidziuś też jest świąteczny:) 25.12. Trzeba będzie zadbać, żeby dostawał osobne prezenty na urodziny i na gwiazdkę. Chociaż po cichutku liczę, że może się pospieszy:)
Moja położna jest o tym przekonana:) mówi, że żadna mama nie odpuści mycia podłóg itp. zajęć przed Świętami.
Zamierzam 2 tygodnie wczesniej sprzątać, chodzić po schodach no i oczywiście SEX:-p:-D

Pewnie Cie nie pociesze ale caly grudzien robilam generalne porzadki, podlogi, okna-wszystko blyszczalo i na porodówke trafilam 27 grudnia a tak chcialam przed swietami...
 
anoli - no to w sumie blisko mamy te terminy, hehehehe. Podobno w UK trzymają się terminu wg drugiego USG właśnie i on jest obligaroryjny.

Zapominajka - wiesz, nie załamuj się - tylko 5% kobiet rodzi w terminie!

Dagulla - ryba ty to masz przeboje.... ale może teraz już nie będziesz się tak zamartwiać o dzidziusia!

Dorotka - u mnie podobnie - nic nie pomagało na przyspieszenie porodu - żadne wieszanie firanek, szorowanie okapów....
 
Śniło mi się dzisiaj, że jadę sobie po atostradzie moim autkiem 130km/h a tu w poprzek drogi wyjeżdża TIR nie wiem skąd:baffled: Naciskam na hamulec a tu nic - strzeliła linka hamulcowa. Jakimś cudem między samym Tirem a jego naczepą była jakaś przerwa - mozliwa tylko we śnie - nie rozbiłam się...
Czy uważacie, że 31 tc to już ostatni moment żeby przestać prowadzić? Na razie jeździ mi się dobrze ale może to jakiś znak...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry