reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Witajcie dziewczyny:-)
U mnie się piękna pogoda zrobiła, a ja jakaś zmulona jestem od wczoraj. Mały mi daje do wiwatu tak, że sobie miejsca znaleźć nie mogę.

Cyprysiowa gratuluje odpieluchowania. Pewnie za jakiś czas zgłoszę się na korepetycje;-)

Yoka nie spiesz się z porodem. Wytrzymaj z nami jeszcze chwilkę.

Ja się pewnie wybiorę na spacerek z psicą.
Miłego dnia kochane:-).
 
Fenoterol biore co dwie godziny a staweran dwa razy dziennie, do tego dwie luteiny na noc :happy:.

No to nieźle cię faszerują, ale najważniejsze, że pomaga i ciągle jesteś z nami w dwupaku.

A ja jutro muszę znowu gnać z Jaśkiem do lekarza. Ma stan zapalny w oczku, od piątku bierze krople i maść, które przepisał nam okulista i kicha - w ogóle nie pomaga, a nawet jest gorzej. Już ma całe sine aż pod oczkiem :baffled:
 
reklama
No to nieźle cię faszerują, ale najważniejsze, że pomaga i ciągle jesteś z nami w dwupaku.

A ja jutro muszę znowu gnać z Jaśkiem do lekarza. Ma stan zapalny w oczku, od piątku bierze krople i maść, które przepisał nam okulista i kicha - w ogóle nie pomaga, a nawet jest gorzej. Już ma całe sine aż pod oczkiem :baffled:

oj biedny Jaś, na pewno go boli:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry