cwietka
Fanka BB :)
Gwiazdeczka - tulaski.
Ja to sie chyba wścieknę z tą pogodą. Miało być słońce, żebym sobie mogła nogi przed tym morzem opalić, a tu kicha.
Ale przynajmniej temperatura sie przyjemniejsza zrobiła, więc odkrywałyśmy dzisiaj z Idą takie dziwne zwierzę, jakie Dziadkowie mają na podwórku - ma 4 nogi, bardzo chce lizać dzidziusia po buzi i szczeka.
Ja się różnicami rozwojowymi nie przejmuję. U nas cały impet w zeby poszedł. Może, jak szczęka będzie juz pelna, moje dziecko postanowi w końcu ruszyć dupsko z dywanu. Na razie stoi na 4 łapach i sie buja przód - tył, ale oderwać nogi czy ręki od podłogi nie da rady.
Ja to sie chyba wścieknę z tą pogodą. Miało być słońce, żebym sobie mogła nogi przed tym morzem opalić, a tu kicha.
Ale przynajmniej temperatura sie przyjemniejsza zrobiła, więc odkrywałyśmy dzisiaj z Idą takie dziwne zwierzę, jakie Dziadkowie mają na podwórku - ma 4 nogi, bardzo chce lizać dzidziusia po buzi i szczeka.
Ja się różnicami rozwojowymi nie przejmuję. U nas cały impet w zeby poszedł. Może, jak szczęka będzie juz pelna, moje dziecko postanowi w końcu ruszyć dupsko z dywanu. Na razie stoi na 4 łapach i sie buja przód - tył, ale oderwać nogi czy ręki od podłogi nie da rady.
Wczoraj nawet w wózku nie chciała jeżdzić, poratowałam się chustą, nawet jej sie spodobało hehe, ale po jakimś czasie,po ciagłym jej spogladaniu na ziemię (schyla sie i patrzy na ruszający cień
) obsunęła mi sie, przekrzywiła, robi wam się tak? dośc mocno ja miałam ściśnietą.
u nas psior kocha ja a ona jego
. Cos mało je... Ruchliwy jest niesamowicie. Nie daje go rady przewinąć, bo się obraca, podnosi itp. Na piętrze w salonie pełzając to już każdy kąt zwiedził, a tam jakieś 70m2 jest. Szok... A przybiera normalnie na wadze.