Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No to super to rozwiązaliście, że macie taki podział i każdy w tym uczestniczy po równo i każdy po równo korzystaNo o to jedzenie chodzi najbardziejja w sumie od dziecka na takim jedzeniu jestem wychowana bo sie przeprowadzilam doslownie 2 km od domu rodzinnego taty gdzie dlugo mieszkalismy
potem i tak ciocia mi przywozila jaja, jablka, i inne czary
z mezem mieszkam tutaj 6 lat i ciesze sie ze nasze dzieci moga jesc naturalne produkty, bez nawozow itd
A pracy troche trzeba wlozyc. I to nie tak ze jestesmy uwiazani, po prostu jak np tesciu pojedzie nad morze to my musimy jechac w innym terminie zeby jezdzic nad staw karmic ryby. Tu jest tak ze glownie tesc zajmuje sie stawami, babcia z dziadkiem kurami, krolikami i swinkami, a my i szwagry zajmujemy sie pracami drobnymi, czyli jak wykopki to my, jak lowienie ryb to my, jak koszenie trawy to my, jak sianie zboza to my, itd itd
Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
IWracam do żywych :-)
Jeszcze raz nowe mamusie -cześć! Nie było mnie chwilę bo mdłości nie pozwalały mi normalnie funkcjonować ale już zaczyna być w miarę ok :-)
Nie nadrobie wszystkiego ale postaram się być na bieżąco ...
Agucha cieszę się bardzo bardzo że wszystko u Ciebie ok i fasolka rośnie...
Anetko trzymam baaardzo mocno kciuki żeby krwiaki się wchłonęły i żebyś mogła ze spokojną głową cieszyć się ciążą i fasolką :-)
U mnie na razie wiedzą dzieciaki, nasi byli partnerzy ( i tak była mojego P juz zaczęła walczyć i rzucać kłody pod nogi ) i tesciowie...
Moi rodzice na później bo oni wszystkim się martwią - cieszyli się że po 10 ciężkich latach z moim ex udało mi się ułożyć życie, zająć się moimi pasjami... a tu znów pieluchy, ale mam nadzieję że będą szczęśliwi tak samo jak ja...
Namieszałam... ale za dużo na raz chciałam napisać :-)
Dzień dobry
Witaj Piotrowsqanie przejmuj się, 21 marca byłaś jakoś na początku 4tc więc miało prawo nie być jeszcze nic widać, a u Ciebie był pęcherzyk
wszystko będzie ok zobaczysz.
Ja powiedziałam trzem najbliższym koleżankom, które wiedziały ze się staramy i bardzo kibicowały, wiedzą też koleżanki z facebookowej grupy o porodach domowych no i nasze dzieci oczywiściepowiedziałam też u mnie w stajni bo się dopytywali kiedy przyjdę na jazdę
rodzicom chciałam powiedzieć po wizycie, ale dostałam dość porządnego uczulenia na twarzy (pierwszy raz pojawiło się dokładnie rok temu i po takiej przerwie znów) I mama od razu spytała czemu lekarz nie zapisał mi telfexo jak ostatnio
no i musiałam powiedzieć. A rodzince niemęża powiemy na majówce bo razem jedziemy. W sumie będzie dość śmiesznie, bo szwagierka sama się zorientuje hi hi a to dlatego, że z powodu intensywnych jazd konnych już dawno nie nosiłam moich kochanych dredków i powiedziałam, że założę znów jak będę w ciąży no i zakładam 28 kwietnia hi hi. Ale pomysł z koszulką też czad więc może też się pokuszę
starsza już jest starszą siostrą ale młodsza mogłaby coś takiego dostać
Izulqa ależ zazdroszczę!!! Moje ogromne marzenie to mieć własne warzywka, owoce i jajka w szczególności. Teraz mamy nieduży segment w szeregu i malutki trawniczek za miastem, ale mamy też działkę na której planujemy za kilka lat się budować i planowałam tam zrobić kurnik, posadzić sad owocowy i warzywnik. Niestety tak jak kurki będą na pewno tak niemąż nie zgadza się na owoce i warzywa i chce działkę zalesićsugeruje, że ponieważ mam słomiany zapał to po max 2 sezonach cały sad usłany byłby w spadach gnijących
Zrobiłam dziś na śniadanko placuszki jogurtowe z truskawkami - pychotka![]()