reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
To u mnie dzis poszły w ruch kotlety mielone z marcheweczka gotowana i ziemniaczki z maselkiem i koperkiem. Mhmmm to bylo to :D dobrze ze obciazenie glukoza dopiero w czwartek wiec ostatnie dni laby :D
 
reklama
Ja nie ruszam niczego smażonego poza naleśnikami ;)
Mieso i wędliny też blee...
Ser, warzywa, owoce i ewentualnie zupa, ale taka jakaś wyrazista w smaku ;) i śledź :D

Cycki mniej bolą, ale są takie nabrzmiale.
Ale za to bolą mnie plecy mniej więcej nad posladkami, zwłaszcza z prawej strony. I nie ważne czy stoję, czy siedzę, czy leżę, najgorzej boli jak długo w jednej pozycji jestem.

Wczorajsza beta 46724, więc wynik dobry jak sprawdzilam z poprzednimi. Czekam teraz z niecierpliwością na poniedziałek.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry