Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tule !!!Witam w narzekajaca niedzielę. Dla mnie to dzień straszny. Spać już nie moge, krocze mnie boli przy każdym ruchu nogi nie moge sie nawet przekręcić z boku na bok. Ogólnie nieciekawie. W nocy myślałam że urodze, brzuch mnie kul co chwile a jeszcze mój maz wczoraj sobie wypil parę piwek i tak się zdenerwowalam że jakby się zaczęło to chyba bym go zabila wczoraj.
Dziś dla mnie smutny dzien.... dokładnie rok temu poronilam![]()
tylko mnie piczka nie boli? za to w samym dole po bokach czuje uciskTule !!!
Co do objawow u mnie to samo.bol piczki. Doslownie bola mnie chyba wszystkie kosci w niej I jak bym.cos w niej miala korek czy co [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23] dziwne wkurzajace nie mile uczucie.
Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
moj ma jakies przeblyski kuzwa, jak ma dni, ze nie pije tak przychodzi weekend, ze musi i mu nie przetlumacze...zagrozilam, ze powiem moim rodzicom co odawlil, on sie boi mojej mamyCo do chlopa .moj od 2 tyg nie tyka alko.
Jezeli juz to piwko bezalkoholowe.
To jego decyzja nic mu nie musialam gadac. On wie ze jestesmy Z dala od rodziny, obce Panstwo, moj niemiecki nie bardzo , I ktos musi mnie zawiezc wrazie co do kliniki.takze pilnuje sie. Zreszta jestesmy prawie 16 lat razem .to dorosly facet ma 41 lat. Rodze mu 3 dziecko I ma pierwsza mozliwosc bycia przy porodzie ze mna .boji sie ze przez glupie piwko straci ta szanse. Takze pilnuje sie no I pewnie wie ile b6 sie na sluchal jak by se pozwolil [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23] wiec nie ryzykyje
Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
moj zaraz jedzie na mecz, rosol dochodzi, dom lsni a co potem? moze gdzies pojedziemy..sie zobaczyMój zakazu nie ma, czasami wieczorem wypije jedno piwo. Ja w razie czego na porodówkę dobiegnę)
Dziwny dzień, mąż wymyśla gdzie pójść, co robić a ja wszystko vetuję :/ umalowałam się, ubrałam i nie mogę się zmobilizować do wyjścia![]()
Ach.. u nas odwrotnie. Ja proponuję mężowi wypad na plażę, bo sprawdzam widok z kamer w internecie, że ludzi dużo, pogoda piękna i aż żal w domu na tyłku siedzieć, a ten mi marudzi, że ledwo chodzę, a jeszcze mi się na wycieczki zbiera... Ma chłop trochę racji, bo jestem czołgiem ostatnio, ale bardziej od bolących kości przeraża mnie siedzenie w domu, gdy za oknem słońce świeci i mamy we dwoje wolny dzień. Chętnie bym poszła do lasku, który mamy praktycznie pod domem, ale trzeba pokonać długą drogę w dół... a później tę samą z powrotem. Takie stromizny to nie dla mnie zdecydowanie teraz.Mój zakazu nie ma, czasami wieczorem wypije jedno piwo. Ja w razie czego na porodówkę dobiegnę)
Dziwny dzień, mąż wymyśla gdzie pójść, co robić a ja wszystko vetuję :/ umalowałam się, ubrałam i nie mogę się zmobilizować do wyjścia![]()