reklama

Grudniowe mamy 2016

lastpetunia miłego dnia :)

Napisałam do administratorów i poprosiłam, żeby stworzyli nam podforum "Grudzień 2016". Jak to zrobią, mam nadzieję, że dziś, to otworzę wątek z naszymi wizytami.
Piszcie do mnie, kiedy macie wizyty :)

Możemy też zrobić listę Mamuś, jeśli chcecie.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Biba ale Cie zmasakrowali... Biedna :(

Anio ja mam podobne zdanie do Twojego. W ciazy nie wolno sie demerwowac wiec o polityce i tym co wyprawia rzad wole sie nie interesowac.

Trzymam kciuki za wizyte ;)

Aneta a zalatwisz te sprawy w jeden dzien? Duzo chodzenia? I pewnie musisz placic w niektorych miejscach? Trzymam kciuki.


A tak w ogole to dzien dobry dziewczyny. Ja tez mam dzis gina o 18.20. Nie ukrywam, ze jak poczytalam Wasze posty to sie boje...


Napisane na LG-D855 w Forum BabyBoom

Troche musze chodzic bo syna do przedszkola odstawiam a potem musze leciec do pani ktora mi robi tlumaczenia i pomaga pisac pisma do urzedow. U niej 60 euro zostawię. Potem musze isc po pieczatke potwierdzajaca ze kopie sa zgodne z orginalami. Nie wiem ile sobie za to zazycza. No nic mam nadzieje ze sie uda zalatwic to wszystko dzis :)
 
Ja w tej ciąży w ogóle nie biorę luteiny i w pierwszej też nie brałam. Może u nas nadużywa się tego leku, bo przecież kobiety od tysięcy lat chodziły w ciąży bez luteiny i rodziły dzieci. Rozumiem, że jeśli jest zagrożenie ciąży, to trzeba pomóc naturze, ale po co to robić na siłę. A tak w ogóle z tego co słyszałam, to w UK do 12 tygodnia w ogóle ciąży nie podtrzymują, bo uważają, że natura wie co robi dokonując selekcji. Brzmi to okrutnie, ale rozumiem ich racje. W Polsce jest inne podejście, które też ma swoje racje. Ja nie jestem w stanie rozstrzygnąć kto ma rację.



anio0 ja odmawiam rozmawiania na tematy polityczne

Trzymam kciuki za wizytę. Daj znać po.



Agucha będzie dobrze. Trzymam kciuki za wizytę. To czekam na wątki z wizytami i listę mamuś.



aneta wizyta to by była udana gdybym zobaczyła maluszka, a najlepiej jeszcze bijące serduszko. Poprzednio pęcherzyk u mnie rozwijał się pięknie i nic poza tym.
 
Antiope ale ja dostałam luteine żeby w ogóle zajść, bo miałam zbyt niski poziom progesteronu i każdy cykl starań kończył się plamieniami 5 dni przed @ a później dopiero normalna @ przychodziła.

Co do ustawy antyaborcyjnej to nie chce się denerwowac. Po prostu ciemnogrod i zacofanie! Polityka nie powinna mieć nic wspólnego z kościołem i na odwrót, ale Polska to chory kraj, jeszcze sponsoruja tych pedofilii i heretyków z budżetu państwa. Oby ich rządy szybko dobiegły końca.
 
agnesis to Twoja sytuacja jest inna. I właśnie w takiej sytuacji rozumiem podawanie luteiny. Chodziło mi bardziej o sytuację, gdzie luteinę podaje się "profilaktycznie". Skoro Ty miałaś problem z niskim progesteronem przed zajściem, to się nie dziwię, że boisz się go odstawić. Może skonsultuj się przed odstawieniem jeszcze z jakimś endokrynologiem.
 
Ehh nic nie zalatwilam. Pani tłumacz zapomniala o moim terminie. Normalnie szlag mnie trafil. A tłumaczenia to podstawa. Na darmo sie spieszylam.
Antiope ja nie mieszkam w Polsce i tu sie nie rozdaje luteiny jak cukierkow a mimo to dostalam. Tak profilaktycznie ale to dlatego ze mam jedna stratę za sobą i plamienia ktorych nie widać przyczyny. Zresztą bralam w marcu tabletki na obnizenie poziomu prolaktyny wiec wiadomo jak prolaktyna wyzsza to progesteron nizszy. Zreszta sa to tylko moje domysly bo lekarz nie zlecil badan poziomu tych hormonow a u nas nie ma czegos takiego jak prywatne laboratorium. Krew pobieraja w gabinetach lekarskich wiec nie mozna samemu tego zbadac.
 
AnioO zapomnialam odpisac co myślę o Twoim pytaniu. Jest to straszne ze ktos chce decydowac o innych. Nie mowie tu o prawach kobiet do aborcji ale o badaniach. Kazda z nas decyduje sama czy chce takie badania wykonac czy nie. Zwlaszcza ze one nie sa dla wszystkich refundowane i trzeba placic. Jak można tego zakazac??? Paranoja normalnie. Ja ogólnie jestem przeciwniczka aborcji ale prawo do decyzji powinna miec kazda kobieta.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry