Ja bylam ten las ogladac w marcu - mega fajnie to wyglada

Najblizsza stacja chyba jest w Ustce, ale to prawie na to samo wychodzi..
Tez mam takie napady od paru dni, jak w zegarku MUSZE cos zjesc co 2h. Jak nie zjem, to czuje sie jakbym zaraz miala zemdlec i zwymiotowac w jednym momencie. Nie wiem czy mi bardziej slabo czy nie dobrze.. Bleh. Wczoraj pojechalismy z familia na obiad, wychodzilam z domu to przegryzlam kanapke. Mielismy godzinke drogi i oczywiscie w polowie tak mnie zaczelo mulic, ze blagalam zeby nie zwymiotowac na siebie. Weszlismy do restauracji, dziubnelam przystawki i zycie wrocilo.
Dziewczyny, chodzicie w nocy do kibelka? Ja chodze 2/3 razy i za kazdym razem czuje sie fatalnie, bo nie dosc ze pecherz cisnie to jeszcze zoladek sciska i mdli. Tez tak macie?
Moj do brzucha mowi Hania. Pytam sie go czy sie rozczaruje jesli w srodku bedzie Franek tudziez Jasiu? A on, ze nie bo brzuch i tak juz zawsze bedzie Hania

Nam tez jest obojetnie czy chlopiec czy dziewczynka. Raz mam takie mysli, ze chcialabym dziewczynke a za chwile, ze przeciez chlopca tez mozna fajnie ubrac i bedzie taki synus mamusi
Ja mam ostatnio gorsze dni, bije sie sama z myslami czy napewno wszystko jest okej. Mdlosci mam, piersi juz nie bola az tak jak na poczatku, ale sutki sa wrazliwe i doszlo pare nowych zylek, ale wkrecam sobie, ze mi brzuszek nie rosnie i to oznaka czegos zlego... A do wizyty jeszcze 2 tygodnie :/