reklama

Grudniowe mamy 2016

Czy po badaniu też Was tak boli brzuch?? Też chciałam chodzić i prywatnie i na nfz, ale chyba odpuszczę nfz. Nie czuję się po badaniu dobrze. I zastanawiam się dlaczego każdy lekarz liczy tygodnie inaczej.
Hmm inaczej? To znaczy? Ja byłam u dwóch i liczyli tak samo... A co do badania to czasem brzuch mnie pobolewa ale chyba nie jakoś bardziej niż zwykle...
 
reklama
Hmm inaczej? To znaczy? Ja byłam u dwóch i liczyli tak samo... A co do badania to czasem brzuch mnie pobolewa ale chyba nie jakoś bardziej niż zwykle...
W weekend zaczęłam 10tc a ona liczyła i wyszło jej 7tc. W czwartek na usg nawet wyszło, że to 9t+4d. Mnie ostatnio praktycznie nie bolał dopiero po badaniu. Jakoś mocno mnie ucisnęła, bo mało nie dostała kopa ode mnie. Stwierdziła, że mała ciąża. Nie wiem dlaczego ją tak chwalą.
 
ja tam jestem przezorna i będę zabiegi fryzjerski kosmetyczne itp po I trymestrze. Po prostu nie chcę fundować żadnej zbędnej chemii maluchowi. Wiem że można wiem że zabobony, ale taka jest moja świadoma decyzja.

Madzialenka powinni ci liczyć wg miesiączki (OM) chyba że miałaś mocno nieregularne cykle.
 
ja tam jestem przezorna i będę zabiegi fryzjerski kosmetyczne itp po I trymestrze. Po prostu nie chcę fundować żadnej zbędnej chemii maluchowi. Wiem że można wiem że zabobony, ale taka jest moja świadoma decyzja.
Ja dopiero w sierpniu przed ślubem idę farbować. A będę musiała, bo swoje mam ciemne a farbuję na czerwień.
 
ja tam jestem przezorna i będę zabiegi fryzjerski kosmetyczne itp po I trymestrze. Po prostu nie chcę fundować żadnej zbędnej chemii maluchowi. Wiem że można wiem że zabobony, ale taka jest moja świadoma decyzja.

Madzialenka powinni ci liczyć wg miesiączki (OM) chyba że miałaś mocno nieregularne cykle.
Miałam bardzo regularne dlatego mnie to zszokowało [emoji50]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry