Hmm może policzyła od zapłodnienia... Ale liczy się od ostatniej miesiączki. Ważne, że na usg wyszło prawidłowoW weekend zaczęłam 10tc a ona liczyła i wyszło jej 7tc. W czwartek na usg nawet wyszło, że to 9t+4d. Mnie ostatnio praktycznie nie bolał dopiero po badaniu. Jakoś mocno mnie ucisnęła, bo mało nie dostała kopa ode mnie. Stwierdziła, że mała ciąża. Nie wiem dlaczego ją tak chwalą.


