Udanych wizyt [emoji7]
Ja zaczynam się denerwować. Jutro wizyta a ja się martwię czy wszystko dobrze. Ruchów nie czuję ale mam trochę tłuszczyku na brzuchu więc to normalne, że muszę trochę dłużej poczekać. Do tego czuje się coraz lepiej. I zawsze rano brzuch jest mniejszy więc oczywiście panikuje, że coś jest nie tak.
Oby do wizyty bo zwariuje.
Mam też pytanie czy jeśli dzieje się coś złego to czuć to? Chodzi mi o to czy zawsze jest tak, że towarzyszą temu bóle, plamienia itp? Nie wiem pewnie to tylko stres. Już Wam nie marudze idę do sklepu. [emoji45][emoji45]