@Rossiczka masz rację, coś mi się wyliczenia machnęły i chyba dodałam tydzień, 41+2 ma dziś.
O 8 rano dostaliśmy z mężem sms od jej faceta, że wody jej odeszły więc zaraz się wszystko zacznie, po 15 minutach napisał, że dostała kroplówkę z oksytocyną więc "szybko pójdzie". Od tamtej pory cisza [emoji6].
Coś tam czytałam o porodzie i myślałam, że po odejściu wód czeka się kilka godzin zanim podejmuje się próbę wymuszenia skurczy.. No chyba, że ze względu na takie przenoszenie chcieli akcję jak najszybciej zacząć. No nic, czekam na kolejne wieści "z frontu" [emoji6], a potem się już jej dopytam jak to dokładnie było [emoji6].
@Manique, przypomnij mi, bo już nie pamiętam, oba porody miałaś cc? Teraz też się zapowiada?
Napisane na F8331 w aplikacji Forum BabyBoom