Eraja
Fanka BB :)
Ja właśnie wróciłam z Lidla. Byłam tak naprawdę po miętę dla uszatka a tu proszę 80 zł nie moje... Teraz się zastanawiam czy dobrze zrobiłam. Mamy dostać hordę ciuchów a z drugiej strony sama chciałam kupić cokolwiek. No nic. Nie odpakowuję. Prześpię się z tym i najwyżej jutro podejmę decyzję. Najwyżej jakaś mamusia się ucieszy jak w koszu zobaczy małe rozmiary 