reklama

Grudniowe mamy 2017

A ja mam dużo prasowania a tak sie najadłam kanapek, że oddychać nie mogę i leże :) mam nadzieje, że jak sie ułoży jedzenie to złapie werwe

p19uflw1nv024jhl.png
Ja sie czuje ciezko i bez najedzenia. Taki hipopotam a oddycham jakbym miala 200 kilo wagi tak mi duszno. Do konca listopada sie wykoncze na amen

Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Ja ogólnie dzisiaj mam gorszy dzień. Mam ochotę urodzić wczesniej aby tylko zdrowo. Bo szczerze to juz mi ciężko spać i funkcjonować. Ta ciąża jest dla mnie duzo gorsza niż poprzednia. Szczerze to moglabym urodzić nawet końcem pazdziernika albo początek listopada

p19uflw1nv024jhl.png
Jezu ja mam takie same glupie mysli. Jestem tak zmeczona :( musze sobie pomarudzic :(

Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Siara sie leje, młoda w domu ze mną ciągle. Nikt niby ode mnie niczego nie wymaga ale ja sama jakoś tak chce na sile sobie i światu udowodnić, ze mimo ciąży jestem w stanie gory przenosić, odkurzac i sprzatac na blysk, dbać o dom

p19uflw1nv024jhl.png
U mnie jest to samo. Jeszcze franek wakacje zaczal dzisiaj. Mialam wyjsc na miasto a przebralam sie 4 razy stwierdzilam ze wygladam jak slon i nie ide nigdzie

Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja nawet włosów nie umylam dzisiaj, obiadu nie gotuje. Mam pyzy i pierogi mrożone to sie najedza. Juz sie września doczekać nie mogę żeby młoda poszła do przedszkola juz znowu. I muszę skończyć skompletować wyprawke żeby być spokojniejsza

p19uflw1nv024jhl.png
Ja tylko wroce z polski i kupuje reszte rzeczy dla dziecka. Nie bede zostawiac nic na ostatnia chwile tym razem. Ogarne wszystko i ostatnie tygodnie bede odpoczywac

Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
To mój sie schował pod koldra razem ze mną :D

p19uflw1nv024jhl.png
To jak i mój. Obudziłam sie z takim zapałem, że posprzątam, zamienię firanki, poodkurzam, pomyję podłogi... A tymczasem sprzatnęłam w łazience i zmieniłam jeden obrus i tyle z moich sił. A i zupę ugotowałam. Brzuch boli i ciężko oddychać, więc już odpuszczam. Drażni mnie to. Czuję sie beznadziejnie. Z reguły lubię wysprzatac i dopiero zasiąść przed tv, ale juz nie daję rady. Mam żal sama do siebie. Czekam az mąż zadzwoni zeby się na nim to trochę skupiło. Powinien być tu ze mną, a nie tam! Kasa kasą, ale ja już sobie nie radzę sama[emoji22] [emoji24] [emoji24] [emoji22]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry