Ja mam i karuzelke i 2 maty i 2 bujaki, zeby nie bylo wszystko spadkowe. Karuzelka przy Franku praktycznie byla nieuzywana, teraz nawet jej nie zakladam, bo i tak przez najbliższe miesiace mloda będzie spala w dostawce. Maty byly spoko, dosc szybko Franka na nie kladlam, jedna mielismy u babci, a latem na działce na materacu kladlismy. Bujak jak dla nas byl super, bo mial pozycje lezaca wiec dosc szybko mlodego do niego kladlismy, teraz moze nie bedzie tak szybko uzyty, bo mala bedzie miala to lozeczko wiec i tak bedzie blisko mnie