reklama

Grudniowe mamy 2017

Jakos ta ciaza mimo ze gorsze samopoczucie mija zdecydowanie szybciej od pierwszej. Wczoraj rozmowa ze starsza Corka na temat organizacji najblizszego okresu, tego ze znikne do szpitala i wroce z takim Malym czlowiekiem. Bardziej tak skupiajac sie na tych gorszych chwilach; co by nie byla zbyt rozczarowana. Łucja zachwycona skomentowala "moj Maly Braciszek przyniesie nam tyle radosci". Zobaczymy jak to zweryfikuje rzeczywostosc
Mnie ostatnio sie ciągnie niemiłosiernie. A ile ma coreczka? No dopiero jak wrocicie do domu to sie okaże ale pewno bedzie chciala asystowac przy wszystkim co bedziesz robila z malym
 
reklama
Jakos ta ciaza mimo ze gorsze samopoczucie mija zdecydowanie szybciej od pierwszej. Wczoraj rozmowa ze starsza Corka na temat organizacji najblizszego okresu, tego ze znikne do szpitala i wroce z takim Malym czlowiekiem. Bardziej tak skupiajac sie na tych gorszych chwilach; co by nie byla zbyt rozczarowana. Łucja zachwycona skomentowala "moj Maly Braciszek przyniesie nam tyle radosci". Zobaczymy jak to zweryfikuje rzeczywostosc
Moja córka na początku nie była zazdrosna. Ale ja syna tylko karmiłam, przewijała a potem do łóżeczka va my obok się bawiłyśmy. Jak Młody płakał to ona krzyczała Mama daj dzidzia jeść!!!! Zazdrość dopiero się objawiła jak on już miał swoje zabawki. Córka je chowała w różnych dziwnych miejscach. Np w lodówce
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry