reklama

Grudniowe mamy 2017

reklama
@Precious koniecznie musisz zwolnić temp dla dobra dziecka i dla swego
Wiem, wczoraj to do mnie dotarło :frown: jesteśmy tutaj sami więc trzeba było wszystko ogarniać jakoś, mąż cały dzień w pracy, a dziecko do przedszkola zaprowadzic odebrac i inne obowiazki. Myslalam ze dam radę. Na szczęście moja mama przyjedzie do nas w przyszłym tygodniu i pomoże mi przy starszym synu więc będę mogła zwolnić :happy2:
 
Wiem, wczoraj to do mnie dotarło :frown: jesteśmy tutaj sami więc trzeba było wszystko ogarniać jakoś, mąż cały dzień w pracy, a dziecko do przedszkola zaprowadzic odebrac i inne obowiazki. Myslalam ze dam radę. Na szczęście moja mama przyjedzie do nas w przyszłym tygodniu i pomoże mi przy starszym synu więc będę mogła zwolnić :happy2:
to najważniejsze jak uda się zwolnić
 
Wiem, wczoraj to do mnie dotarło :frown: jesteśmy tutaj sami więc trzeba było wszystko ogarniać jakoś, mąż cały dzień w pracy, a dziecko do przedszkola zaprowadzic odebrac i inne obowiazki. Myslalam ze dam radę. Na szczęście moja mama przyjedzie do nas w przyszłym tygodniu i pomoże mi przy starszym synu więc będę mogła zwolnić :happy2:
Dokładnie w miare możliwosci odpoczywaj i zwolnij bo to już końcówka a najważniejsza dzidzia
 
Hej mamusie. Widać komuś bardzo zależało żeby doprowadzić te forum do "upadku" , ciekawe czy te panie są dumne z siebie.:eek::biggrin2:
Ja niestety nie miałam możliwości się udzielać ale wciąż wszystkim Wam kochane serdecznie kibicuje, żebyście wytrwały bez komplikacji do samego końca. Niech maluszki czekają na swój termin i zdrowo rosną :yes:
Ja się trzymam, niestety wczoraj prawie zemdlalam, musiałam zrobić EKG serca i niestety mam zwolnić tempo! Organizm domaga się odpoczynku. Dzidzia zdrowa ale malutka bardzo i muszę to szczególnie monitorowac. 34 tydzień a myszka ma tylko 1800 gram. Pozdrawiam :happy:
Poszalalas... nie mozesz sie przemeczac!! Ktos powinien cie odciazyc :) moze maz da rade na te ostatnie kilka tygodni wziac troche rzeczy na siebie ?

Dzidzia faktycznie nieduza, ale nie kazdausi byc wielka. Ty masz juz dziecko, ono bylo duze czy raczej male?

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Wiem, wczoraj to do mnie dotarło :frown: jesteśmy tutaj sami więc trzeba było wszystko ogarniać jakoś, mąż cały dzień w pracy, a dziecko do przedszkola zaprowadzic odebrac i inne obowiazki. Myslalam ze dam radę. Na szczęście moja mama przyjedzie do nas w przyszłym tygodniu i pomoże mi przy starszym synu więc będę mogła zwolnić :happy2:

A do przyjazdu mamy synek nie moze troszke w.domu z toba posiedziec zebys nie musiala biegac sama?

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Hej mamusie. Widać komuś bardzo zależało żeby doprowadzić te forum do "upadku" , ciekawe czy te panie są dumne z siebie.:eek::biggrin2:
Ja niestety nie miałam możliwości się udzielać ale wciąż wszystkim Wam kochane serdecznie kibicuje, żebyście wytrwały bez komplikacji do samego końca. Niech maluszki czekają na swój termin i zdrowo rosną :yes:
Ja się trzymam, niestety wczoraj prawie zemdlalam, musiałam zrobić EKG serca i niestety mam zwolnić tempo! Organizm domaga się odpoczynku. Dzidzia zdrowa ale malutka bardzo i muszę to szczególnie monitorowac. 34 tydzień a myszka ma tylko 1800 gram. Pozdrawiam :happy:

To koniecznie słuchaj się lekarza i odpoczywaj. Faktycznie córcia malusia, waga mojej szacowana w podobnym czasie to 2200g. Teraz jest najintensywniejszy okres wzrostu i napewno jeszcze nabierze masy. Trzymaj się ciepło.
My wszystkie też się trzymamy.
 
reklama
Poszalalas... nie mozesz sie przemeczac!! Ktos powinien cie odciazyc :) moze maz da rade na te ostatnie kilka tygodni wziac troche rzeczy na siebie ?

Dzidzia faktycznie nieduza, ale nie kazdausi byc wielka. Ty masz juz dziecko, ono bylo duze czy raczej male?

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
Jak do tej pory obowiazki domowe były tylko na mojej głowie bo zawsze sobie sama radzilam ale mąż po wczorajszych wydarzeniach chyba się troszkę wystraszył i zadeklarował się, że będzie robił wszystko po pracy i ja mam więcej odpoczywać. Synek zostaje do końca tygodnia w domu a potem będzie chodzić z babcia i tata na zmianę.
Tobiasz miał 3600 gram i 57 cm i urodziłam naturalnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry