Ja pół nocy nie spałam. Dziś mam w planach trochę dom ogarnąć, bo jest już porażka. Ja też odliczam czas do urlopu, ale mojego męża. W połowie czerwca przyleci na tydzień [emoji1][emoji1][emoji1][emoji7] Wybieram się z nim gdzieś na usg, żeby chociaz raz zobaczył nasze Szkraby u mnie w brzuszku[emoji8]