reklama

Grudniowe mamy 2017

Ja bym nie wracała. Wskoczysz na ZUS, pracodawcy odejdzie koszt utrzymania pracownika, a tak będziesz skakać yo mogą w firmie nie być zadowoleni

p19uflw1nv024jhl.png
Masz rację. Nie podeszłam tak do tego. Ja mam super sytuację, bo mam fantastyczne miejsce pracy, a dyrekcja to dla mnie bardzo bliska osoba - dobra koleżanka. Nie chce robić im pod górę, bo wiem, że nikt z pracy też nie chciałby źle dla mnie.

Co do wspólnych porodow - ja nie wyobrażam sobie porodu bez Męża. On też chciałby być wtedy że mną, więc się cieszę. Dziś będę dzwonic do głównej położonej z "mojej" porodowki, która prowadzi jedyna szkole rodzenia w moim miasteczku. Chce się zapytać jak wygląda kwestia zapisów, kiedy najlepiej itp. Cieszę się, bo można się z nią dogadać, że jest przy porodzie. A słyszałam od wielu kobiet, że jest fantastyczna- ciepła i delikatna.

Ja z witamin biorę Prenatal Duo. :)
Dziś u mnie na obiad drugi dzień hiszpańska paella z krewetkami (można jeść owoce morza, prawda?)

Powodzenia wszystkim dziewczynom na dzisiejszych wizytach :)
 
reklama
Ja mialam cc więc mąż stał za drzewami :p teraz na 99% też będzie cc, też pewnie będzie towarzyszył na korytarzu ;-)
Mój młody to był niezły kolos- 4370kg ;-) Słodki ciężar ;-)
Muszę się wybrać na tego burgera.
Mój mąż do środy ma urlop więc zbieramy się na budowę ;-)
 
Ostatnia edycja:
Ja mialam cc więc mąż stał za drzewami :-P teraz na 99% też będzie gg, też pewnie będzie towarzyszył na korytarzu ;-)
Mój młody to był niezły kolos- 4370kg ;-) Słodki ciężar ;-)
Muszę się wybrać na tego burgera.
Mój mąż do środy ma urlop więc zbieramy się na budowę ;-)
Tylko uprzedzam, że w Moa mają duży ruch. Czasem czeka się nawet 30 min. Ale moim zdaniem warto :)
4370 - Kochany ciężar. Wczoraj się dowiedziałam że mój mąż ledwo się urodził. Ważył troszkę ponad 2 kg i miał zaledwie 3 punkty. Mam nadzieję że nasz fistaszek nie pójdzie w ślady taty ;)
 
Tylko uprzedzam, że w Moa mają duży ruch. Czasem czeka się nawet 30 min. Ale moim zdaniem warto :)
4370 - Kochany ciężar. Wczoraj się dowiedziałam że mój mąż ledwo się urodził. Ważył troszkę ponad 2 kg i miał zaledwie 3 punkty. Mam nadzieję że nasz fistaszek nie pójdzie w ślady taty ;)
U nas córka w 36tyg urodziła się z waga 4580 [emoji16]

m3sx3e3k25iia4nv.png
 
reklama
Tylko uprzedzam, że w Moa mają duży ruch. Czasem czeka się nawet 30 min. Ale moim zdaniem warto :)
4370 - Kochany ciężar. Wczoraj się dowiedziałam że mój mąż ledwo się urodził. Ważył troszkę ponad 2 kg i miał zaledwie 3 punkty. Mam nadzieję że nasz fistaszek nie pójdzie w ślady taty ;)
Ja miałam 1 punkt, urodziłam się na zasinicy i bezdechu i miałam być warzywem :D:D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry