reklama
Kochana mój młody po nowym roku wszy załapał że szkoły, ogolilam na krociutkim, poleciałam do apteki po preparat, nałożyłam wszystkim w domku, w ogóle bezzapachowy miałam, taki bardzo oleisty, po 5 min wszyscy głowy mieli umyć (najpierw wy zjeść drobnym grzebykiem) I po sprawie. Popralam koce I pościel i ręczniki i wszystko cacy :) a młody czysty, głowa codziennie myta , zadbany a i tak złapał.... Więc to nie od brudu
Kolezanka ma racje sa takie bezzapachowe preparaty i naprawdę skutecznie działają moja corka w trzeciej klasie towarzystwo miala w głowie z częstotliwością co 3 tygodnie az sie o sanepid odbiło w szkole bo sie matki wszystkie wkurzyly lec do apteki napewno cos Ci doradza...
 
reklama
Kupiłam sobie nowy doppler. Mąż sam mnie zachęcał i dał połowę ;) Stary nadaje się do kosza, niedawno próbowałam go użyć i ledwo wyłapałam własne serce, szkoda moich nerwów. Zapowiada się, że znowu późno poczuję ruchy, następne USG dopiero połówkowe, więc chętnie posłucham serduszka raz czy dwa w tygodniu :)

Taki:
image.png
bardzo fajny, ciekawa jestem, jak bedzie z Tobą wspolpracowac :) dawaj znać, jak już dotrze :):)
 
Kupiłam sobie nowy doppler. Mąż sam mnie zachęcał i dał połowę ;) Stary nadaje się do kosza, niedawno próbowałam go użyć i ledwo wyłapałam własne serce, szkoda moich nerwów. Zapowiada się, że znowu późno poczuję ruchy, następne USG dopiero połówkowe, więc chętnie posłucham serduszka raz czy dwa w tygodniu :)

Taki:
image.png
Ja go mam. Polecam bardzo bardzo! :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry