reklama
reklama
Hej Dziewczyny. Idę dzisiaj powtórzyć betę i zrobić badania, które zlecił mi gin. Zastanawiam sie czy zrobić od razu poziom progesteronu, tym bardziej, że gin przepisał mi luteine tak zapobiegawczo. Co myślicie? robić? A czy wystarczy jak w laboratorium powiem, ze chciałabym oznaczyć poziom progesteronu i będą wiedziały o co chodzi?

I drugie pytanie: jak sie czujecie? I jak sobie radzicie z ewentualnymi mdlosciami? Ja od wczoraj ledwo żyje:/ Z chęcią napilabym sie mięty, ale jak ostatnio leżałam w szpitalu to dziewczyny mówiły, ze w ciąży nie wolno, bo powoduje skurcze :eek: slyszalyscie coś takiego?
 
Dzień dobry dziewczyny! Ja już wróciłam do Włoch. Lot spokojny i dałam radę sama z córeczka. Walizki mi nosili ludzie bo ich poprosiłam. Ja już wczoraj wróciłam do pracuj cały dzień przepracowałam a na wieczór miałam zumbe! Nie powiedziałam jeszcze nikomu na siłowni o ciazy ale powiedziała. Ze naciągnęłam sobie mięsień i nie mogę skakać wiec one musza podwójnie skakać. Jeśli chodzi o objawy to tak jak w pierwszej ciazy niewiele ich. Piersią nabrzmiałe i więcej mleka zaczęły produkowac( nadal karmienpiersia moja 27 miesięczna córeczkę). WcZoraj rano po podróży zrobiłam betę i wyniosła 3500. Beta w tekściarzy nie roBie tak spektakularnie jak w pierwszej i nie wiem czym to jest spowodowane. Jeśli chodzi o wizyty to miałam tydzień temu w Polsce i był mały pęcherzyk i początek 5 tygodnia ( ostatni @ 2 marca). We Włoszech mam zamiar isc. A wizyte za tydzień czyli 20-go bo będzie 7 tydzień. Brzuch mi wyskoczył od jakiegoś tygodnia. W pierwszej ciazy w 4 miesiącu a teraz szok! Nie wiem co się dzieje A jestem normalnej budowy ( 59 kilo)
Gratuluje serduszka @urs i wam wszystkim życzę pozytywnych wieści! Ja dziś kolejny dzień pracy mega intensywny bo muszę nadrobić klientki.
 
Hej Dziewczyny. Idę dzisiaj powtórzyć betę i zrobić badania, które zlecił mi gin. Zastanawiam sie czy zrobić od razu poziom progesteronu, tym bardziej, że gin przepisał mi luteine tak zapobiegawczo. Co myślicie? robić? A czy wystarczy jak w laboratorium powiem, ze chciałabym oznaczyć poziom progesteronu i będą wiedziały o co chodzi?

I drugie pytanie: jak sie czujecie? I jak sobie radzicie z ewentualnymi mdlosciami? Ja od wczoraj ledwo żyje:/ Z chęcią napilabym sie mięty, ale jak ostatnio leżałam w szpitalu to dziewczyny mówiły, ze w ciąży nie wolno, bo powoduje skurcze :eek: slyszalyscie coś takiego?
Alexa zrób będziesz sie lepiej czuła. Wczoraj mi gin to zaznaczał na kartce i badanie nazywało sie peogesteron więc napewno wystarczy jak tak powiesz. Napij sie mięty jak masz ochotę nic sie nie stanie. Zapytaj lekarza o nia następnym razem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry