ElaStyczna
Fanka BB :)
Ja tak samoJa dalej nie wierze, ze jestem w ciąży. Nawet wczoraj tak szczerze pytalam męża czy do niego to dotarło. I niby oboje wiemy.. Ale jakoś tak sie czujemy ze to obok nas..
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja tak samoJa dalej nie wierze, ze jestem w ciąży. Nawet wczoraj tak szczerze pytalam męża czy do niego to dotarło. I niby oboje wiemy.. Ale jakoś tak sie czujemy ze to obok nas..
Oby było dobrze. A niestety nie da się nie denerwowaćwczoraj na usg wszystko ok, a dziś plamienie i ból podbrzusza z prawej strony niewiadomo skąd..
Jak masz możliwość i teściowa w szpitalu to może podjedz? Jeżeli ma Cię to uspokoić to wartoNo właśnie wczoraj miałam usg, ale plamić zaczęłam dopiero dziś... Teściowa właśnie jest w pracy w szpitalu i powiedziała żebym w razie co przyjechała..
No właśnie przekonałam Internet i nie każdy ma objawy niekiedy ciążę przechodzą bez objawowo ale człowiek nastawia się psychicznie na jakieś objawy. A u mnie prawie zero. Nawet senność mnie nie lapie ehh. Pierwsze człowiek zastanawia się czy się uda a potem czy wszystko okey i tak do konca
Wiesz ja miałam tak w ciąży z synem w 8 tygodniu ale byłam na świętach daleko od domu i nawet nie miałam możliwości zadzwonić do lekarza , wszytsko będzie dobrze ale postaraj się rozluźnić, może coś zalegało albo lekarz podrażnił podczas badania .
Jak masz możliwość i teściowa w szpitalu to może podjedz? Jeżeli ma Cię to uspokoić to warto![]()
@Ragda mi się naprawdę podoba, starannie wykonany, bardzo fajnie podzielone to wszystko, przynajmniej łatwy dostep do wszystkich badań. Ja już sobie uzupełniłam... ołówkiem![]()
Ja z pierwszym synkiem plamiłam też, ale to było po stosunku..
A jak się urodzi to już zmartwień nie będzie końca [emoji6]No właśnie przekonałam Internet i nie każdy ma objawy niekiedy ciążę przechodzą bez objawowo ale człowiek nastawia się psychicznie na jakieś objawy. A u mnie prawie zero. Nawet senność mnie nie lapie ehh. Pierwsze człowiek zastanawia się czy się uda a potem czy wszystko okey i tak do konca
A jak się urodzi to już zmartwień nie będzie końca [emoji6]
Bądźmy dobrej myśli [emoji3590]