reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
Dzień dobry :) jestem nowa na Waszym forum i od razu udzielam się w Waszym wątku bo chyba jestem w ciąży... no właśnie CHYBA. We wtorek robiłam 2 testy, pokazały baaaardzo bladą kreseczkę, poleciałam na betę i wyszła mi 8,5, gdzie "brak ciąży" określane jest do 5,3. Jednak wynik 8,5 wg tych wyników to 3-4 tydzień, a ja ostatni okres miałam 25.02, więc wydaje mi się, że jest O WIELE za niska :( Dzisiaj powtarzałam test, znów bladziutka kreska... miałam jutro powtórzyć betę, żeby sprawdzać czy narasta, ale dzwoniłam do ginekolog i powiedziała, żeby nie chodzić już po przychodniach tylko przyjść do niej i porozmawiamy... powiem Wam szczerze, że jestem kłębkiem nerwów, nie mogę myśleć o niczym innym tylko o tym czy tym razem się udało... to byłoby moje pierwsze dziecko, mam 30 lat i wyczekiwałam tej drugiej kreseczki od dawna, a teraz kiedy już się pojawiła to jestem pełna obaw :(
 
Dzień dobry :) jestem nowa na Waszym forum i od razu udzielam się w Waszym wątku bo chyba jestem w ciąży... no właśnie CHYBA. We wtorek robiłam 2 testy, pokazały baaaardzo bladą kreseczkę, poleciałam na betę i wyszła mi 8,5, gdzie "brak ciąży" określane jest do 5,3. Jednak wynik 8,5 wg tych wyników to 3-4 tydzień, a ja ostatni okres miałam 25.02, więc wydaje mi się, że jest O WIELE za niska :( Dzisiaj powtarzałam test, znów bladziutka kreska... miałam jutro powtórzyć betę, żeby sprawdzać czy narasta, ale dzwoniłam do ginekolog i powiedziała, żeby nie chodzić już po przychodniach tylko przyjść do niej i porozmawiamy... powiem Wam szczerze, że jestem kłębkiem nerwów, nie mogę myśleć o niczym innym tylko o tym czy tym razem się udało... to byłoby moje pierwsze dziecko, mam 30 lat i wyczekiwałam tej drugiej kreseczki od dawna, a teraz kiedy już się pojawiła to jestem pełna obaw :(
Hej, nie martw sie na zapas. Idz do gin i wszystko sie wyjasni :) ja tez mam 30 lat i jest to moja druga ciaza, ale bardzo dlugo bo kilka lat wyczekiwana
 
Dzień dobry :) jestem nowa na Waszym forum i od razu udzielam się w Waszym wątku bo chyba jestem w ciąży... no właśnie CHYBA. We wtorek robiłam 2 testy, pokazały baaaardzo bladą kreseczkę, poleciałam na betę i wyszła mi 8,5, gdzie "brak ciąży" określane jest do 5,3. Jednak wynik 8,5 wg tych wyników to 3-4 tydzień, a ja ostatni okres miałam 25.02, więc wydaje mi się, że jest O WIELE za niska :( Dzisiaj powtarzałam test, znów bladziutka kreska... miałam jutro powtórzyć betę, żeby sprawdzać czy narasta, ale dzwoniłam do ginekolog i powiedziała, żeby nie chodzić już po przychodniach tylko przyjść do niej i porozmawiamy... powiem Wam szczerze, że jestem kłębkiem nerwów, nie mogę myśleć o niczym innym tylko o tym czy tym razem się udało... to byłoby moje pierwsze dziecko, mam 30 lat i wyczekiwałam tej drugiej kreseczki od dawna, a teraz kiedy już się pojawiła to jestem pełna obaw :(
Witamy[emoji4] wynika z tego ze jesteś w ciąży ale wczesnej. Może jest niska beta bo owulacja była później? Potwierdzałas jakimś sposobem owulacje? Kiedy wystąpiła?

Ja miałam ostatnia miesiączkę 24.01 a ciąża jest o połowę młodsza. Powinien być 11 tc a mam 7tc (owulacja musiała się odbyć się o wiele wiele później albo mimo braku miesiączki owu wystąpiła i ciąża jest).
 
Nie rozumiem [emoji4] nie widziałam twojego postu zaraz zerknę i przeczytam.

Jest nas tutaj co raz więcej więc przypadkowo można ominąć post na niego nie odpowiadając. To czasami się zdarza na forach.
Rozumiem to, jednak zaden post o tsh nie przeszedl bez echa :) czuje ze jak ktos na razie nie ma takich problemów poprostu jest omijany... ale spoko. Dbajcie o siebie :)
 
reklama
Hej dziewczyny, ale naprodukowalyscie od wczoraj :)

Martini super ze beta pieknie rosnie, widzisz nie potrzebnie sie denerwowalas :)

Ja wlasnie z piciem troche nie bardzo, ogolnie duzo plynow nie pije a w tej ciazy musze. W poprzedniej pod koniec mialam stan przedrzucawkowy muaoam termin na styczen, urodzilam w grudniu poprzez wylowywanie porodu bo juz bylo zle. Spuchlam jak bania, cisnienie bardzo wysokie 150 na iles... mala urodzila sie w 38 tyg wazyla tylko 2380g... jak bylam w poniedzialek na wizycie ginka powiedziala ze w tej ciazy tez bedzie to samo, az sie boje na sama mysl...
Kochana a to jest pewne że stan przedrzucawkowy może się powtórzyć w drugiej ciąży? Każda ciąża przebiega inaczej może teraz będzie wszystko w porządku?

A powiedz mi chorujesz na nad ciśnienie.?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry