reklama

Grudniowe mamy 2021

reklama
Borze zielony, zazdroszczę, ja będę startować z wagą 88... strasznie przytyłam przez kwarantannę, aż płakać mi się chce... żebym tylko nie przytyła zbędnych kilogramów w tej ciąży... żeby przybyło tylko tych niezbędnych (łożysko, płyny, dzidzia)... załamie się jak będę jeszcze grubsza 😭😭😭😭😭
a ile masz wzrostu bo ja 180 wiec takiej tragedii nie ma jeszcze ....
 
a ile masz wzrostu bo ja 180 wiec takiej tragedii nie ma jeszcze ....
Jestem gruba i niska... 167 ale piersi mam gigantyczne, to chociaż w miarę proporcjonalnie, ale no gruba i niska 😭😭sama się tak zapuściłem... kiedyś miałam bulimię, całe życie jakieś zaburzenia odżywienia, zajadanie stresów i takie tam... co jakiś czas cierpię na brak apetytu, wtedy schodzę do 11 kg w dwa miesiące a potem znowu rośnie waga i rośnie... masakra jakaś... terapia mi nie pomaga w tym, już nie wiem co robić 😭
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry