Ale się rozpisałyście.. w sumie to mnie dawno tu nie było.. pisałam wcześniej, że mam plamienia, brązowe a nawet różowe... Lekarz przepisał mi globulki dopochwowe, bo nie wyleczyłam jakiegoś zapalenia.. w ogóle moja szyjka macicy jest pęknięta po wcześniejszym porodzie i bardziej podatna na zapalenia... Od kilku dni plamiłam coraz mocniej a nawet krwawiłam, wczoraj miałam nawet słabą miesiączkę.. jestem po wizycie na sorze... Z dzidzia ok, ale muszę zrobić posiew, bo coś mi tyle globulki nie pomagają.. a krwawienia mam przez tą "zraniona" szyjkę