Ja kiedyś byłam na SOR bo miałam plamienia i lekarz pyta, która ciąża? Ja mówię, że czwarta, a on na to... oooo nieźle.... Myślałam, ze podejdę do niego i go strzele w pysk za to, ale się powstrzymałam. Wogóle wielką łaskę mi zrobił, że mnie przyjął. A potem odesłał do domu. Niektórzy to się wogóle nie nadają na lekarzy!!!U mnie to byla ciaza szosta a porod bylby czwarty i jeszcze dzis uslyszalam od doktorki cytuje : " moze warto zaczac sie zabezpieczac?" Tak mnie to dobilo ze jak wyszlam to przez pol godz plakalam, zabrzmialo to tak jakbym specjalnie poronila... albo miala juz za duzo dzieci jak dla niej, nie smęce wam juz tu, trzymajcie sie kochane zdrowo![]()