reklama

Grudniowe mamy 2021

Jeśli tak jest to zanosi się na to, że moje dziecko będzie wegetarianinem [emoji23]
ogólnie to nie wierze w tzw zabobony. Ale w pierwszej ciąży mogła bym tez jest tylko bułki z truskawkami i moja córka teraz tez. Ja bym się cieszyła jak by tak było bo by to znaczyło ze ten maluszek jak się urodzi nie będzie już taki wybredny. Ale to wszystko się okaże 😊
 
reklama
A ja mam chęci teraz na zdrowe , domowe jedzonko 😁 dzisiaj zupka ogórkowa 🙂🥣 mdłości mam rano jak wstanę ale bez 🤮 już . Zauważyłam że nie mogę jeść dużych ilości , muszę częściej ale mniej 🙂 bo jak zjem za dużo to wieczorem mam 🤮 . Moja wizyta we wtorek i będzie to już zaczęty 10 tydzień ☺️
 
A ja mam chęci teraz na zdrowe , domowe jedzonko 😁 dzisiaj zupka ogórkowa 🙂🥣 mdłości mam rano jak wstanę ale bez 🤮 już . Zauważyłam że nie mogę jeść dużych ilości , muszę częściej ale mniej 🙂 bo jak zjem za dużo to wieczorem mam 🤮 . Moja wizyta we wtorek i będzie to już zaczęty 10 tydzień ☺️
mnie tym razem tez bardziej do zdrowego domowego jedzenia ciągnie 😊 tez będę miała we wtorek usg będą sprawdzać czy z serduszkiem maluszka jest wszystko ok 😊
 
Ja mogę pochłaniać chleb z serem i pomidorem. Do picia woda, czasem sok jabłkowo gruszkowy.
Z grzechów to frytki. Od mięsa mnie odrzuciło.
Oj frytki to mi też chodzą po głowie ale tylko takie z samą solą z maca. Raz kupiłam , nasyciłam się i już mam spokój. W ogóle dziwne mam takie wyczulenie na chemię, mam niesmak po zbyt przetworzonym jedzeniu. Pierwszy raz w życiu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry