Dziewczyny,jesli potrzebujecie to można stworzyć nową grupę prywatną i wspierac się w parę osób na pv bliżej niż tylko tu na forum. Nie ma sensu mieć do siebie nawzajem jakichś aferJa też opuścilam prywatną grupę.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziewczyny,jesli potrzebujecie to można stworzyć nową grupę prywatną i wspierac się w parę osób na pv bliżej niż tylko tu na forum. Nie ma sensu mieć do siebie nawzajem jakichś aferJa też opuścilam prywatną grupę.
To tak jak ja. Też dużo przeszłam w zeszłym roku i ta ciąża to dla mnie cudJa jeszcze wstrzymuje się od kupowania czego kolwiek. Ciężko mi się "związać" z ta ciąża bo bardzo boje się straty.. Codziennie zastanawiam się czy na pewno wszystko dobrze i wyczekuje wizyty kontrolnej z nadzieja ze uslyszę,ze tak. Tak bardzo chciałabym już mieć malucha na rękach! To juz pewne ze będzie córeczka? Ja jeszcze nie wiem a tak bardzo bym chciała ale liczę,ze na przyszłej wizycie się dowiem!![]()
Ja jestem 17+6 i mam mały brzuszek ale... od wczoraj jakby się powiększyłA jak wasze brzuchy? Duże są? Dużo przytylyscie? Ja na razie mało co tyje i brzuch tez mały Czekam na wizytę jak na szpilkach by wiedzieć ze wszystko dobrze. (17+1tc)U mnie strach potęguje też to ze rodzice jak i teściowie są wniebowzieci z racji wnuka i wyczekuja A Partner to juz wg! A ja tak bardzo się boje i marzę by dotrwać końca. Chyba taka noszą rola juz,inni wyczekują my sie zamartwiamy..![]()
Wiem KochanaTrzymam kciukijak zawsze Kochana
![]()
Ja nie mam takiej potrzeby. Za dużo czasu spędzałam na grupie, za bardzo przezywalam to, ze inne dzuewczyny czują ruchy, a ja nie itd... więc teraz bez grupy j bez przezywanua jest mi lepiej.Dziewczyny,jesli potrzebujecie to można stworzyć nową grupę prywatną i wspierac się w parę osób na pv bliżej niż tylko tu na forum. Nie ma sensu mieć do siebie nawzajem jakichś afer![]()
Życzę by wszystko było w porządku! Ja dopiero w przyszłym tygodniu wizyta. Czas się tak dluży! Tez pewnie przez to,ze juz długi czas nie mam wizyty bo lekarz wyjechał a nie ufam innemu..Wraca dopiero w piątek Ostatnią mialam 13+6 a jestem 17+1 Masakra!To tak jak ja. Też dużo przeszłam w zeszłym roku i ta ciąża to dla mnie cudnajchętniej na USG bym chodzila co tydzień. Na szczęście dziś mam wizytę
![]()
Wczoraj się przełamałam i zamówiłam pierwsze ubranko![]()
Skoro jest Ci tak lepiej to niech tak zostanie Ważne byś czuła się na tym wątku dobrze. Pamiętaj,ze każda ciąża jest inna i wiele czynników wpływa na ruchy lub inne dolegliwości. Ważne by na badaniach było dobrze bo nikt oprócz twojego lekarza nie powie Ci ze jest dobrze,my możemy tylko do radzić i wspierać Sama jestem okropna Panikara i co rusz wyszukuje u siebie cos złego ale staram się z tym walczyć Wszystko będzie dobrze zobaczysz,Jeszcze trochę i będziemy się tu chwalić nie zdj z USG a po porodzie! ❤Ja nie mam takiej potrzeby. Za dużo czasu spędzałam na grupie, za bardzo przezywalam to, ze inne dzuewczyny czują ruchy, a ja nie itd... więc teraz bez grupy j bez przezywanua jest mi lepiej.
Ojej to rzeczywistość długo, ja bym nie wytrzymałaŻyczę by wszystko było w porządku! Ja dopiero w przyszłym tygodniu wizyta. Czas się tak dluży! Tez pewnie przez to,ze juz długi czas nie mam wizyty bo lekarz wyjechał a nie ufam innemu..Wraca dopiero w piątek Ostatnią mialam 13+6 a jestem 17+1 Masakra!
Który u Ciebie tydzień ? Ja też nic nie czujęJa nie mam takiej potrzeby. Za dużo czasu spędzałam na grupie, za bardzo przezywalam to, ze inne dzuewczyny czują ruchy, a ja nie itd... więc teraz bez grupy j bez przezywanua jest mi lepiej.
W pierwszej ciąży właśnie pomyślałam, ze stan błogosławiony to niezły eufemizm. Ja każda ciąże czekam tylko na poród i zdrowe dziecko. Ciąże przechodzę w miarę, ale stres mega.Wiem co czujesz. Bardzo się cieszę z ciąży bo tez wyczekiwana ale każdy dzień to mega strach! Wszyscy mówią o tym jak ciąża to piękny stan ale mało kto mówi jaka jest prawda.. Ile nerwów się z tym wiąże Ja bardzo chciałabym juz mieć maleństwo przy sobie bo czas mi się strasznie dłuży a każde badania to strach..
Mój nagle niecałe 2tyg temu wyskoczył. Wcześniej nikt nie zauważał. Przytyłam 3,5kgA jak wasze brzuchy? Duże są? Dużo przytylyscie? Ja na razie mało co tyje i brzuch tez mały Czekam na wizytę jak na szpilkach by wiedzieć ze wszystko dobrze. (17+1tc)U mnie strach potęguje też to ze rodzice jak i teściowie są wniebowzieci z racji wnuka i wyczekuja A Partner to juz wg! A ja tak bardzo się boje i marzę by dotrwać końca. Chyba taka noszą rola juz,inni wyczekują my sie zamartwiamy..![]()
Tez wczoraj, po połówkowym zamówiłam pierwsze ciuszki.To tak jak ja. Też dużo przeszłam w zeszłym roku i ta ciąża to dla mnie cudnajchętniej na USG bym chodzila co tydzień. Na szczęście dziś mam wizytę
Wczoraj się przełamałam i zamówiłam pierwsze ubranko![]()