reklama

Grudniowe mamy 2021

Mój mąż bardziej panikuje niż ja ;) on twierdzi że boi się o mnie, jak ja to zniosę bo wie że jestem raczej z tych delikatnych ;) nie wiem czy jest do końca świadomy co może zobaczyć podczas porodu a ja z kolei boje się że przez to co zobaczy może inaczej na mnie patrzeć. Nie wiem czy wiecie o co mi chodzi ;)
Może być to dla niego szok . Jednak chciałabym żeby był ze mną bo wiem że da mi siłę. Boje się że zabronią porodów rodzinnych.
A Wy jak do tego z mężem podchodzicie ?Twój panikuje ?
Czytam, czytam i Wam zazdroszę. My też bardzo chcieliśmy rodzić razem, a okazało się że w szpitalu zawiesili porody rodzinne... Nie wiem jak poradzę sobie sama, na początku nie chciałam żeby mąż był ze mną i na to patrzył, a teraz nie wiem jak przebrne przez poród bez niego 🙄
 
reklama
A smarujecie sobie Np.lanoliną? Mi przez tą siare, która się ciagle wydobywa zaczęły się robić suche i strasznie swedzialy 😑 Kupiłam lanoline i smaruje je codziennie i ładnie doszły do siebie, są natłuszczone, nie pękają i nie swędzą
No wlansie nie smaruje, muszę zacząć. Jedynie olejkiem jak brzuch smaruje to odrazu po piersiach ale widzę że potrzebują jeszcze czyms innym bo też mam sucha skóra tam.
 
Czytam, czytam i Wam zazdroszę. My też bardzo chcieliśmy rodzić razem, a okazało się że w szpitalu zawiesili porody rodzinne... Nie wiem jak poradzę sobie sama, na początku nie chciałam żeby mąż był ze mną i na to patrzył, a teraz nie wiem jak przebrne przez poród bez niego 🙄
Całkiem już znieśli u Ciebie porody rodzinne ? U nas jest ograniczenie, mogą tylko zaszczepieni lub w wynikiem negatywnym lub którzy chorowali już na covid. Ale co będzie do grudnia to kto wie :( każda z nas musi się liczyć z samotnym porodem i w pewnym sensie już się na to przygotowywać.
 
Właśnie wróciłam od gina, aktualnie 33t3d i wyszło, ze wazy 2053g. Na ostatniej wizycie, która była w 29t3d (czyli 4 tygodnie temu) mały miał 1534g.
To możliwe, ze przez miesiąc przybrał tylko pół kilo? 🤨
Zaczynam się martwić, bo zawsze wychodziło, ze wagowo przekraczał o pare dni wyżej a tu nagle pokazuje na usg, ze jego waga odpowiada o 7 dni do tylu 😧
Lekarz mówi, ze wszystko jest ok, waga się mieści w normach, ale nie porównał przyrostu z poprzedniej wizyty.
 

Załączniki

  • B802B913-BC27-4861-9FCD-F2CF4DE0FC3D.jpeg
    B802B913-BC27-4861-9FCD-F2CF4DE0FC3D.jpeg
    1,5 MB · Wyświetleń: 88
Właśnie wróciłam od gina, aktualnie 33t3d i wyszło, ze wazy 2053g. Na ostatniej wizycie, która była w 29t3d (czyli 4 tygodnie temu) mały miał 1534g.
To możliwe, ze przez miesiąc przybrał tylko pół kilo? [emoji2955]
Zaczynam się martwić, bo zawsze wychodziło, ze wagowo przekraczał o pare dni wyżej a tu nagle pokazuje na usg, ze jego waga odpowiada o 7 dni do tylu [emoji47]
Lekarz mówi, ze wszystko jest ok, waga się mieści w normach, ale nie porównał przyrostu z poprzedniej wizyty.
Ja miałam ostatnią wizytę 4 tygodnie temu i mała miała 1660 a dziś 2700, też mi się wydaje za duży ten przyrost... Ale lekarz sam powiedział że to tylko komputer...
 
Ja miałam ostatnią wizytę 4 tygodnie temu i mała miała 1660 a dziś 2700, też mi się wydaje za duży ten przyrost... Ale lekarz sam powiedział że to tylko komputer...
O kurczę, to Twoja w 4 tygodnie przybrała wg usg 1 kilogram a mój pół 🤔
No niby komputer, ale włącza to myślenie 😒
A przez cała ciąże tak ładnie szła z waga w górę czy różnie?
 
reklama
O kurczę, to Twoja w 4 tygodnie przybrała wg usg 1 kilogram a mój pół [emoji848]
No niby komputer, ale włącza to myślenie [emoji19]
A przez cała ciąże tak ładnie szła z waga w górę czy różnie?
No raczej nie, teraz niby tak wystrzeliła dlatego myślę że będzie mniejsza... Pierwsza córka była drobinka miała 2900 w 39tc i nie sądzę żeby teraz druga córka była jakaś wielka, wiem że drugie dziecko jest zazwyczaj większe ale jak tak dalej pójdzie to wychodziłoby że miałaby z 4kg, w co nie chce mi się wierzyc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry