reklama

Grudniowe mamy 2022 :)

reklama
Musicie wierzyć laski i nie mieć złych myśli.. serio. Pierwsza ciążę miałam 12 lat temu, w tym roku syn skończy 11 lat :) druga ciąża poroniona (9 tydzień)w 2013, trzecia donoszona córka też 2013( grudzień też 🥰) czwarta ciąża poronienie w 2021 (13tydzien) teraz ciąża 5.. tyle że w tych co poroniłam jakby czułam że coś jest nie tak, miałam okropne przeczucia. Teraz tak nie mam.. cieszę się chwilą, odliczam dni, aż będę mogła zobaczyć maleństwo na ekranie USG. Wierzę mocno, że teraz będzie ok :) nie nakręcajcie się, nie pomaga nam to w takim stanie. Wiem, jak jest ciężko ale spróbujcie :) dla siebie i maleństwa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry