tak też jestem tego zdania.. będzie to przykre kolejny raz.. ale chyba wolałabym teraz na początku niż np. Tak jak rok temu w 13tygodniuProgesteron jest też wydzielany skokowo, może trafiłaś na kiepski moment. Możesz też zbadać jutro - wiadomo że nie musi być tych wymaganych 66% ale zawsze jakieś info będzie i o becie i progesteronie. Chociaż piątek byłby najlepszy.
Ja mam może dość oschle podejście do tematu - ale uważam ze czasami warto zaufać naturze i sama wolałabym - jeśli zarodek byłby chory lub źle umiejscowiony - by ciaza po prostu zakończyła się jak najszybciej, jak najbezpieczniej dla mnie. A z kolei zdrowa ciaza sobie poradzi.
Nie rozumiem forumowego polecania progesteronu do podtrzymania ciąży o której nic nie wiadomo (gdzie jest, jaka jest).
Mówię oczywiście o etapie tych pierwszych tygodni i miesięcy i kobietach bez obciążeń w postaci niedomogi itp.