reklama

Grudnióweczki u lekarza

Ja tez pierwszy raz widzę i czytam o stopniu starzenia lozyska czy nawet o tym ze szyjkę lekarz bada mi nic moja o tym nie mówi. To mozr bada ale ze w normie to milczy. Dziwne to kasy lekarz bada i gada inaczej:)
 
reklama
Myślę, że każdy lekarz zawraca uwagę na wszystkie najważniejsze aspekty ciąży i malucha (a przynajmniej mam taką nadzieję) i jeśli nie widzi nic niepokojącego to po prostu nie o wszystkim mówi. pewnie gdyby chciał omawiać wszystko, to wizyta trwałaby z pół dnia :) Szczególnie, że jedno zdanie lekarza czasem = 10 pytań pacjentki. :)
 
Myślę, że każdy lekarz zawraca uwagę na wszystkie najważniejsze aspekty ciąży i malucha (a przynajmniej mam taką nadzieję) i jeśli nie widzi nic niepokojącego to po prostu nie o wszystkim mówi. pewnie gdyby chciał omawiać wszystko, to wizyta trwałaby z pół dnia :) Szczególnie, że jedno zdanie lekarza czasem = 10 pytań pacjentki. :)

Dokładnie, zgadzam się z Tobą. Mi np. lekarz bada szyjkę na każdej wizycie, ale to pewnie dlatego, że prawie od początku miałam problemy z szyjką więc musi to kontrolować, ale zapewne tak normalnie, jeśli ciąża całkiem bezproblemowa to nie ma potrzeby badania szyjki na każdej wizycie. Zawsze też sprawdza tętno dziecko co mnie cieszy ;)
 
To ja zapytam tak. Czy oprócz usg robią wam jeszcze jakieś badania bo mi tylko usg

Ja mam tylko usg, dopiero drugi raz byłam przed ta wizyta na badaniu krwi, czuje się przez to troszkę "niedopieszczona" ale w każdym trymestrze chodzę jeszcze do innego ginekologa na dokładne usg genetyczne wiem wiem, że wszystko ok, bo ten drugi badania mnie od góry do dołu:)
Poza tym ciąża praktycznie bezobjawowa i bezproblemowa może dlatego tak niewiele badań mi lekarz zleca


a8doqqmz725nh9h0.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry