• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
My już po kąpieli, Wiktor znów zjadł 160 ml kaszki i kima:tak: ... pewnie znów nie będzie chciał jeść później i znów będzie pobudka o 4 rano:crazy:.
Magdalenka, Jutrzenka, Ewcia fajnie by było gdyby spał od 20 do rana ale to chyba mało możliwe ... i jak nie zje przed północą to będzie chciał w nocy:crazy:. Więc wolałabym jednak go dokarmiać przed snem niż w trakcie :-( ... ale macie rację, może nie będzie jednak tego potrzebował :happy:.
Grzechotka całe szczęście, że Kubusiowi nic nie dolega ... może po prostu nadal te zęby mu dokuczają :tak:
Dotka współczuję tych chwil grozy :no:, no tak ... wkrótce trzeba będzie mieć oczy wokół głowy :rofl2:
Pryzybelka rzeczywiście ta przerwa na lunch jest beznadziejna w naszej sytuacji ... u nas całe szczęście tego nie ma i już ok.14.15 będę w domku przy moim maluszku :happy:
Kasia fantastycznie, że z Olisiem wszystko dobrze i że jesteście już w domku :-):-):-)

A ja jutro mam pobudkę o 6, bo na 7 mam badania okresowe! Zaczyna się .... :crazy::crazy::crazy:
Ciekawe czy synuś da się mamusi dzisiaj wyspać??:dry:
 
HEJ DZIEWCZYNKI TO ZNOWU JA
na poczatku URODZINKOWY BUZIAK DLA ANTOSIA wiem ze spozniony...wybaczcie.
kacha super ze dobre wiesci.
dota jako jedyna sie do mnie zwrocilas przez te pare dni...milo :-) a jak bylo w szkole?? fajnie ale wszystko inne i wymaga to ode mnie mega skupienia no bo wiesz musze rozumiec i jeszcze kombinowac plus jeszcze mysle co tam z Gajunia. ale musze sie przyzwyczaic bo przez caly tydzien mam zajecia przez najblizsze 5 tygodni. najgorsze to ze musze rano wstawac...
Gaja miala dzis szczepienie ostatnie w tym roku ale niestety 3 igielki :no: mam nadzieje ze nie bedzie miala jakies temperatury czy cos...
dziewczyny jak kogos pominelam to prosze o zglaszanie zarzutow dzis do godz. 24:-D:-D:-D
 
witajcie kochane, nareszcie do kompa dotarlam, dzis caly dzien na polu bylam i jestem skonana, najpierw rano zalatwic zmiane dowodu do UM w koncu o zmiane nazwiska :szok::szok::szok: pozniej poszlam kupic malemu butki takie fajne mu kupilam bo z tych nr 19 juz wyrosl (pozniej wrzuce fotka na odpowiedni watek) :szok::szok::szok: ja to nie wiem to moje dziecie rosnie jak na drozdzach, tyle tylko ze ta stopke to chyba po mnie ma bo ja mam 41 :szok::szok::szok:, czasami trudno mi fajne buty kupic, do tego wszystkiego u mnie tez dzis @ :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: chyba musze zajsc ponownie bo ja tych boli nie zniose, mialam nadzieje ze po porodzie bedzie lepiej ale niestety nie :-(:-(:-(, po poludniu bylam z malym na spacerku ale bylam tak skonana ze jak tylko mi usnal to poprosilam ojca zeby pochodzil z malenstwem a ja troszke odpoczelam; przez wlasna glupote bylam taka skonana bo wczoraj do 3 w nocy czytalam ksiazke GLUPOTA :angry::angry::angry:

weroniczka szkoda ze tacy ludzie sie zdazaja i ze musisz czekac na twoja kaske

viki kuruj sie zebys dzieciaczkow nie zarazila

grzechotka widzisz jaki cwaniak z twojego synka, ty nic nie rozumiesz jemu podoba sie pani doktor :szok::szok::szok: i chcial ja zobaczyc

kasia super ze jestescie juz w domku z Olisia silny chlopak jest on sie nie da chorobom

jutrzenka u nas tez dzis w poprzek rano go znalazlam w lozeczku ale ja nie zakladam na razie spowrotem ochraniacz bo moje dziecie jest ciekawskie i musi widziec wszystko co dzieje sie w domu; co do ogladania sobie paluszkow to ty nic nie rozumiesz on po prostu sprawdza czy ma wszystkie paluszki, uczy sie liczyc

wszystkie te ktore pominelam bardzo serdecznie pozdrawiam
 
Stefanko a ja???? Ja przez te 5 dni czekałam na Ciebie skrycie;-) Było to dla mnie jaka cała wiecznośc;-)

A my dzisiaj spędziliśmy caały dzień na dworzu ( placu, polu, zewnątrz). Jak wyszliśmy o 10.30 to wróciliśmy dopiero o 14.30 ale tylko po to żeby wziac fotelik samochodowy i pojechaliśmy do babci na obiad. Po obiadku znowu na spacer i powrót do domu o 18.30:szok::szok::szok: Ale fajny dzień był.
 
Witam sie z wieczorka. Mamusia wykapana, maly tez i wlasnie sobie lezy w lozeczku i zbiera sie do spania. Wczesniej jak mi zasnal o 18:30 to go o 21 budzilismy na kapiel bo jadl o 17 wiec nie chcialam juz przedluzac. Teraz wszamal 150 kaszki z malinami i wlasnie "odplywa"

Ewedja mowisz ze w rozmiarze 41 ciezko kupic buty, doskonale sie rozumiem w tej kwestii bo ja mam nr 35 i w tym rozmiarze wyboru rowniez nie ma. Dobrze jak wogole cos mi sie uda kupic i bedzie mi pasowalo.

Stefanka ja to sie az boje odzywac ;-);-);-), ale mnie tez pominelas :baffled::baffled:;-);-).
 
reklama
I chcialam dodac ze jakas podejrzana cisza na forum jak ja siedze i odswiezam, a jak pojde spac to jutro pelno stron bedzie do przeczytania. A chyba wiem dlaczego, pewnie do Karolaka wzdychaja wszystkie. A jesli o nim mowa to mialam przyjemnosc spotkac go osobiscie bo byl u mnie w pracy i go obslugiwalam, a wogole to on urodzil sie i chodzil do szkoly w moim miescie a jego mama jest ksiegowa w pracy u mojego meza.

Chyba ide spac bo nikogo nie ma a ja seriali nie ogladam, tylko czasrm popatrze na M jak milosc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry