reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Viki u nas od kilku dni o 4, 5 nad ranem Marcel budzi się i ryczy tak długo aż wezmę go do nas do łóżka:crazy: Tam zasypia w sekundę:szok:
Próbowałąm go ululac jakoś ale kto ma na to siłę o 4 rano:baffled: i odpuściłam:sorry2:

sylwia u mnie jest identycznie jeszcze czasem walczę ale jak mi juz sił brakuje to do łóżka i mały śpi nawet nie mruknie a w łóżeczku niet:baffled:

viki no ja też sobie nie wyobrażam spania z kubą w obcym domu w swoim mamy wystarczająco z nim problemów

u nas noc jak zwykle ze 4 pobudki ryki płacze gorzkie żale wreszcie wzięłam do siebie spał do 6:30
czekam na przesyłke dziś puzle maja przyjść :-D

no i tak sie rozpisałam a nie mam nic ciekawego do powiedzenia:baffled::-D

miłego dnia
 
STO LATEK DLA NASZEGO PREZESIKA OLISIA ZYJ NAM STO LAT I DAJ MAMUSI SWOJEJ ODPOCZAC :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
a u nas rano był rozejm:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
a mała wczoraj obudziła sie z takim płaczem o 23 i do 2 w nocy płakała jeny co to sie z nia dzieje buuuuuuu:-(:-(:-(:-(:-(
a co do nszego spotkania to ja tez jak cos to nie bede nocowac i widze ze coraz mniej nas jedzie buuuuuuu:-(:-(:-(:-(:-(
 
olis- sto latek

dzien dobry
Pablo wlasnie zasypia..
kur...ja nie wiem co jest ale mlody budzi mi sie w nocy co chwila..czasem nawet co 15 minut z placzem....powiem wam ze to juz trwa tydzien i wymiękam bo chodze jak lunatyk...:-(:-(

echh
dobrze ze Damian juz przesypia całe noce..tylko teraz mam problem z dobudzeniem go rano do szkoły:tak::-):rofl2:
dzis jest bardzo podekscytowany bo wkoncu , po wakacjach zaczynają sie jego ukochane treningi karate i od rana juz czeka na godzine 16...

a moj mezuś wciąż na konferencji gdzies tam koło Gdańska ale juz dziś wieczorkiem wraca:tak:

no nic ide przygotowac sobie wazywka. bede robiła sałatke ziemniaczaną a na obiadek zupka pomidorowa na zyczenie Damiana:tak::-)
 
Oliś Buzi Buzi

Stefanka mi tez ostatnio takie mysli chodzą poo głowie:tak: Tzn zęby marzą mi się juz od dawna (bo mam okropne) ale cycki to ostatnio taka moja fanaberia:sorry2: Muszę przyznac, że nie są juz takie jak przed ciążą:-(:-(

Viki mi dzisiaj też Marcel zerwał się z wrzaskiem o 2 w nocy:szok::szok: I nie chciał juz spac:wściekła/y: Ale ja to zwalam na przeziębienie bo leci mu z noska:-(


A ja zaraz mam zlot czarownic:-p:-p:-p:-p
Tzn przyjedzie do mnie kilka koleżanek z dzieciakami. Jakieś 9 sztuk plus 9 dzieci:szok: Będzie wesoło:-p:rofl2: Tylko kto to posprząta:szok::rofl2:
 
Olisiu nasz Kochany, moc buziaków dla Ciebie i może troszkę daj odsapnąc mamusi, co? Niech kobieta sobie troszkę odpocznie....ale tylko troszke, bo jeszcze zapomni o tym,ze ma synusia urwisa w domku :-);-):-D

No Magda:-)

Nie wiem co Wam napisac z tymi maluchami...moze rzeczywiście ząbki, no bo co innego?...No ale Kuba Grzechotkowy to chyba ma sporo ząbków...chociaz może nastepne wychodzą. Bardzo Wam współczuje...cięzka sparawa z tymi maluchami, zeby tak potrafiły powiedzieć co się dzieje....Trzymajcie sie!

Sylwia to bedziesz miała wesoło, głośno....fajnie!:-)

Dziewczyny miłego dnia,pa:-):-):-):-):-):-):-)
 
Buziaki dla Olisia, wszystkiego najlepszego!

Calkiem ladny dzien sie zapowiada( rzadkosc w UK), wiec spacerek pewnie bedzie. A na razie zmykam sie troche ogarnac, pa pa, milego dnia
 
reklama
Hej, witam się z rana.:-):tak::-D:happy:
Dużo dużo zdrowia dla Olisia.:-):tak:
kasia- zapomomniałam przez chwilę, że mieszkam w takiej dziurze zabitej dechami;-):-):laugh2:Rzeczywiście za dużo agnieszek w Zagrodach nie ma
magda- idę na L-4 jutro bo mój lekarz rodznny nie przyjmuje w środy h....:no::crazy:
Poza tym Łukasz zaczyna coś pokasływać,chyba się zaraził ode mnie:no:. Idziemy do lekarza jutro razem.
grzechotka- a jak leżałaś na tej ławce to ludzie nie patrzyli się krzywo, żę pijana matka z dzieckiem w parku jest?:-p:-p Dobrze że policji nie wezwali.
paula - zazdroszczę ci takiej grzecznej Julki,bo Łukasz to coraz bardziej okazuje fochy
alex- a mój Łukasz na wszystko co się do niego mówi odpowiada TATA:sorry2:Ja mu mówię powiedz mama a on tat:no:a, powiedz baba a on tata:no:. Zobaczy tatusia to cały w skowronkach i wyrywa się. A mama to już be bo tylko zmienia pieluchy, ubiera i przebiera i w ogóle:-(:no:
Miłego dzionka życze wszystkim:-):-D, lekkiej pracy w pracy i lekkiej pracy w domu.:tak::happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry