reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Hej !!!!
Jeszcze nie doczytalam co tam u kogo slychac (tylko z ostatniej strony;)) ale...
Weroniczka suuuuper, ze dziewuszka na 100%, w koncu bedziesz miala jakies wsparczie wsrod tylu chlopow:-D
Viki, przyznaj sie ze to Valdi na tym kursie faktycznie masazu sie uczyl;-):-)
A Ty Jutrzenko tez sie kuruj szybko zeby zwlaszcza na Swieta zdrowko bylo!!!
W ogole zeby wszystkim zdrowko dopisalo, bo i u nas jakos niepewnie ale moze sie nic groznego nie rozwinie...tylko jutro do lekarki z Kaya, to sroche mam stresa, bo nawet jesli szczepionke przeloza, to niby fajnie ze chociaz lekarka mala przebada, a z drugiej strony, najprawdopodobniej z ostatniej wizyty 3-dniowke przywloklysmy:baffled:
Dotka, widze ze u Ciebie dzisiaj wesolo i kolorowo:tak:;-):-)
Sylwia, swietnie ze maluszek ma sie dobrze i oby tak do konca pozostalo, a Ty znos ta "oficjalna" ciaze jak najlzej!!!:-)
PAULAaaaaaaa!!!!(zeby nie bylo ze nic nie pisze;-)) Powiedz Julci, ze jej ciocia Iza zyczenia na watku zyczeniowym zlozyla!:-D

A reszte sobie jeszcze doczytam i tylko dodam ze u nas dzis piekne sloneczko i sie piekne, biale Swieta zapowiadaja:-) na "gwalt" nam trzeba sanki kupic!!!:-D
I kurcze, codziennie mam nalot glodnych wiewiorek na balkonie!!!!!
 
reklama
Viki, Viki....męża wygoniła na kurs a sama z rehabilitantem się zabawiała....hehe:-D:-p

Asia jak zakupy????:confused::-)

Pryzybela nalot wiewiórek...hheh.....a one takie same jak nasze? polskie?;-)

Nooo Weroniczka oficjalne gratulacje:-)Małgosia:-)

Trzymajta się baby, ide na wariowanko z Krzysiem:-D
 
Oj Dotka, nie kupiłam nic konkretnego. Dla małego tylko jakieś ciuchy, bo go przecież muszę w święta wystroić ;-);-), a poza tym to nic. Jestem wściekła :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Nic w tych sklepach nie ma.
Mój mąż w prezencie dostanie skarpety. Kupiłam mu w 3pak, ale i tak na nie nie zasłużył, więc dostanie jedną, a w przyszłym roku resztę. Jestem zła i cięta na niego jak diabli :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Nie wiem, co mam kupić mojej mamie. Ona wszystko ma. Ostatnio dostała ode mnie zegarek, kiedyś biżuterię, a teraz nie mam bladego pojęcia co mogłabym jej ofiarować.

Weroniczka
, super, że dziewczynka. Gratuluję, a troszkę też zazdroszczę, bo sama bym chciała.
 
Viki, Viki....męża wygoniła na kurs a sama z rehabilitantem się zabawiała....hehe:-D:-p

no dota uważaj na słowa..:wściekła/y::crazy:

zadna z was nie chciałaby byc masowana w taki sposób bo to nie ma byc relaks ale ma mi to pomoc w problemach z kręgosłupem wiec zadnej z was nie zycze takiej "zabawy"

echh zazdrośnice...

dota dota...
 
Ostatnia edycja:
witam
najwazniejsze WERONICZKA GRATULACJE!! napisz mi prosze swoj adres na priv i powiedz co ci przyslac dla coreczki !!
sylwia super ze z dzidziusiem wszystko ok !!!
ehh juz nie pamietam co czytalam!!! sklerozaaa dobrze ze juz ostatni raz jutro do roboty...
 
Fakt, jutro piatek i mój mąż tez ostatni dzien w pracy.....i 2 tygodnie wolnego....hehehe:-):-):-)
(tylko jutro idzie jeszcze na pogrzeb kolezanki z pracy.....mówie Wam strasznie to przezywa, ponoc fajna z niej była kobitki, taka jakich mało.....ale jakoś tak dziwnie tych dobrych ludzi szybciej biorą do nieba,.....)

Oj Viki viki....wiesz jak my zazdrościmy......mnie aż nosi:rofl2:;-);-)

Siostra jak się czujesz????bidulka moja:tak:

Asia to masz prezenty dla meza na 3 okazje....hehe.....:-D
 
Weroniczka ja też poproszę o adres:-)

Dota a to jakaś młoda kobieta była??? Ja to zawsze długo otrząsnąc się nie moge jak ktoś młody z otoczenia umiera. Nie żebym olewała tych straszych ale jakoś człowiek wie, że taka kolej rzeczy że starzejemy się a potem umieramy:-( ale jak odchodzi ktoś młody to zawsze pojawia się tak wiele pytań:-(

Viki ty sie nie gniewaj na nas:-)
 
reklama
hej

no i w sumie nie wiem co napisać

zmęczona jestem strasznie juz posprzątane teraz za gotowanie trzeba się brać
jeny nie przeżyła bym świąt u nas z całą rodziną na głowie dziś zjeżdża sie grupa piranii i trzeba ich nakarmić :-D:-D przez 3 dni
wczoraj poszłam na zakupy i przytargałam do domu jakies 15 kg (6 kg miesa, 4 kg ziemniaków 1kg mandarynek 2kg jabłek 1kg kiszonej kapusty, warzywa jakies tam mleko pampuchy makaron ) myslałam że nie dojdę a R na to phi ja za kadym razem tyle wnoszę ha haha no nie widac między nami różnicy hehe:-D:-D

Kuba majstruje przy dvd a mnie nawet sie nie chce wstac żeby go zabrać :-D
Jutrzenka zdrówka
Viki a jakie to masaże bo chyba num wezmę plecy tż mnie nawalają
Weronika super że na 100 to Gosiunia i że zdowa a ze termin na później to chyba lepiej bo martwiłaś sie że nie zdążysz
asiacur a moze coś z kosmetyków albo np szkatułkę na tą biżuterię
ja mamie a raczej rodzicom kupiłam paterę na tort taka jaką mama chciała prezent jeden bo dosyć drogi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry