reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Alex baloniki urodzinowe!!! :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D Ty tylko o jednym :-D:-D:-D

No już wszystko zrobione :tak: czekam na D z napojami i wszystko postawię na stół bo na razie jakaś pirania śmiga koło ławy :-D:-D:-D

Asia ja nie robię świąt. Idziemy na chałupy się gościć :tak: więc nie powiem Ci ile to kosztuje :dry:;-) Może w przyszłym roku ja zrobię... ;-) albo Wielkanocne... Tylko u mnie miejsca nie ma :szok::-D

Aaa i dziękujemy. Zabawa na pewno się uda :-)
 
reklama
a u nas nie ma zwyczaju dawania prezentów pod choinke, tzn dzieci dostaja 5 grudnia w wigilię św.mikołaja i tyle :-p
mi mąż mój wspaniały kupił wtedy torebkę ale raczej chodziło mu o cos innego :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::dry:

wigilia u tesciów, pierwszy dzien swiat u mojej mamy :-):-) a drugi w domu, nikogo u nas nie bedzie wiec nie szalejemy z zakupami- zmieściliśmy sie w 280 zł :-);-)
 
Asia nawet nie pytaj :no::no::no:, juz dawno sie pogubilam :szok::szok::szok::szok:. 6 dzieci do kupienia prezentow po 100 :szok::szok:. Chonke i bombki kupili nam rodzice w prezencie gwaizdkowym wiec 400 oni wydali :szok::szok::szok:, do tego jedzenie i inne rzeczy. Az sie boje liczyc :szok::szok::szok:.

Ja nivy tez swiat w domu nie robie ale zawsze sobie cos szykujemy, robie wielki gar bigou takiego mega wypasionego, salatki i jakies ciasta (z reguly makowiec i sernik) o pieke miesa. W tym roku ciasta nie pieke bo kupowalam domowe do Kuby i mi zostalo to zamrozilam :tak:. Miesko tez pieklam na na Kuby urodziny w wiekszej ilosci od razu na swieta to tez juz mam.

Na wigilie chodzimy do rodzicow i tesciow, ja robie pierogi (oczywiscie z pomoca R bo ok 100 musze na 2 domy zrobic). W pierwszy dzioen swiat sie z moimi rodzicami spotykamy a w drugi idziemy do tescia na imieniny.

Joanna wlasnie mialam pisac ze cos umilklas, dobrze ze jestes z powortem :tak:

Maly mi wlasnie kapcie (oczywiscie moje) bo szaleje na podlodze w pokoju komputerowym.

A zapomnialam sie pochwalic :-), pewnie inne maluchy to juz robia qale moj leniuch dopiero od kilku dni to opanowal. A mialowicie sam wchodzi na lozku u nas w sypialni :tak::tak::tak:. Zadziera jedna nogi potem droga i hop, siedzi na lozku, tyle w dol nie umie jeszcze.

Dobra zmykam, bede potem

Melduje ze malowanie przedpokoi i klatek schodowych na gorze zakonczone sukcesem , fffffffff
 
Ostatnia edycja:
Jutrzenka wesołe masz te psoty;-)az sobie pomyslałam,ze cos napisze:tak:

My się pakujemy jutro raniutko jedziemy.....Cieszę się bardzo ale teraz tak troszkę popłakuje bo właśnie mąż pojechał zawieźć psa do hotelu....tłumaczę sobie, ze on tam jest szczęśliwy...bo ma świetne warunki, kolegów i zawsze jak po niego jedziemy to nie chce z nami wracac....no ale wiecie jak jest....dla mnie pies to jak moje dziecko-na pozegnanie mocno go przytuliłam i myslałam,ze nie puszcze..:-(

No ale dosyć smutów...Świeta tuż tuż:-):-):-):-):-):-):-)

Asia to prawda zawsze na świeta jest sporo wydatków, prezenty, zakupy....i zbiera się niezła sumka:tak:

Alex to jednak wyrywanko miałaś....kurcze zeby tylko szybko się zagoiło....

Buziaczki laseczki...posiedzę jeszcze, może ktoś się odezwie;-);-):-)
 
Cześć Dziewuszki:)

Wczoraj zakończyłam pracę na ten rok, idę dopiero 2 stycznia ... i mam zamiar wypoczywać, wypoczywać i wypoczywać:happy:

Wiktor chodzi coraz lepiej, ale jeszcze mało stabilnie i na czole po obu stronach ma dwa siniaki ... ja już nie mogę patrzeć jak on się wywraca ... ale i tak dzielnie wstaje na nóżki i zasuwa po całym mieszkaniu. W nocy nadal budzi się z wrzaskiem ... czasem płacze dobrą chwilę zanim uśnie ... no i wstaje po szóstej! Także nie wiem jak z tym wypoczywaniem moim będzie;-)
We wtorek idziemy do lekarza na kolejną kontrolę wagi, ale wydaje mi się, że mało przybrał ... z niego taki szkieletor jest! Ale apetyt mu dopisuje:-)

Odnośnie świątecznych zakupów ... to po prostu się w głowie nie mieści jak te pieniądze wychodzą! Zwłaszcza teraz! A tak w ogóle to nie mówiłam Wam, że w ubiegłą niedzielę wydałam na zabawki 500zł!!!:szok: Aż mi słabo przy kasie było:-D A to dlatego, że wtedy u nas w Krakowie w Realu była wyprzedaż zabawek i wszystko o 50% taniej ... ludzie już od rana koczowali pod sklepem ... po kilka wypchanych koszyków brali ... i szczerze mówiąc my też poszaleliśmy trochę, ale opłacało się, np. kupiliśmy słonika z klocami sensorycznymi Fishera za 39zł, żyrafkę z tymi klockami Fishera za 40zł, gąsienicę Fishera za 44zł, taką drewnianą kość (co ma Sylwia) za 39 zł i takie tam różne szpeje ... i tak się uzbierało:tak:. No przecież dla mojego Skarbeczka pieniędzy ni będę żałować!!!

A zresztą ostatnio zauważyłam, że ile byśmy kasy nie mieli ... zawsze mało:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Ł wrócił dziś rano i zaraz może zorganizuje nam jakiś romantyczny wieczór ... bo Nunuś był dziś tak zmęczony, że padł jak mucha:happy:
Więc miłego wieczorku Kochane!!!!
 
dobry wieczór:-D
ja dopiero teraz bo właśnie cały dzień maiłam zajęty jak nie sprzątanie to małym niuniem, który dziś na moich oczach w końcu zrobił 4 kroczki w stronę tatusia,:-):-)
zapomniałam co miałam napisać
paula- jak tam imprezka?
monia - życzę ci żeby ci się udało wypocząć no i udanego romantycznego wieczoru:tak::tak:
sylwia- ja tez tak myślę że Łukasz nadrabia to co stracił kiedy mamusia jest w pracy:tak::tak:
joanna - ja też się zastanawiałam gdzie ty się podziewasz, jak to sie stało z tym wyłączeniem?
elcia
- a ty gdzie się podziewasz?:dry:
alex- oj biedna ty
dota- szczęśliwej podróży
kacha_wawa- a gdzie ty tak popiłaś?
jutrzenka- no to gratulacje dla Kubusia wspinacza, mój Łukasz też wchodzi na niskie łóżko ale zejść nie potrafi i leci na twarz:szok:
grzechotka- mi też się zdarza chodzić do kibelka z towarzystwem i później mam sprzątanie murowane
 
Ostatnia edycja:
Witam

Dotka szerokiej drogi zycze i wracaj do nas szyciuko

Monia ale Ci fajnie, ja sie chyba wykoncze przez te ostatni dni roku w pracy :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Kurde ale ceny tych zabawek :szok::szok:, za ta kostke drewniana moja mama zaplacila w realu 80 :szok::szok: a za slonia z klockami moja siostra 79 :szok::szok: w Carrefourze :szok:

Kal.aga gratki dla Łukaszka

Moj skarbek juz pol godzinki spi, padl jak mucha, spal tylko raz w dzien a po 20 wyszli od nas R brat z rodzinka (corka 1,5 roku) i tak maluchy szalaly ze Kuba tylko zjadl butle mleka przytulil pieluszke i juz go nie ma.

Moze do 8 pospimy. :tak::tak:. OStatnio jak R ma urlop i tylko ja wstaje to jest cicho w domu i on z reguly po 8 wstaje. Dzis np o 7:50. Moze i jutro da mi pospac przed ciezkim tygodniem (3 dniami) w pracy :tak::tak:

Co porabiacie?? Ja wypilam grzane piwko i zaraz pewnie w kime pojde
 
witam laseczki
kal.aga:-):-) jestem jestem jakos czasu mi brak jeny wszystko trzeba zrobic:-(:-(:-(
niepamietam juz co kto pisał ale napisz to co pamietam
oczywiscie odnosnie swiat i wydatków to na sama mysl białej goraczki dostaje:-(:-(:-(:-(jeny skad wziasc ta kase???? my robimy prezenty dla siebie i cos skromnego dla rodziców no i dla siostry i jej mez tez i dla T chrzesniaka i tyle ...jeszcze co roku kupowalismy jakas zabawke dla dzieci tak do 4 -5 lat z rodziny jak nie było Oliwci ale teraz stanowczo mowimy NIE w tamtym roku kupilismy a nikt nic małej nie dał nawet głópiej czekolady nie dali:-(:-(:-(:-( zal mi sie zrobiło ... czekoladka poczestuje ale prazentów niestac mnie teraz zrobic :no::no::no::no::no: a na swieta to tez cos dla nas robie do jedzenia a na wigilie to do mamy jedziemy
DOTKA laseczko szczesliwej podrózy i powrotu no i jak nie bedzie cie juz na necie do swiat to.... ZDROWYCH I SZCZESLIWYCH SWIAT , BOGATEGO MIKOŁAJE .....
HMMMM co tam jeszcze ???? jejku nie pamietam
jak cos to krzyczcie i dla wszystkich ....
 
reklama
wlasnie przegladalam fotki na kompie i znalazlam zdjecia jak wygladam dom po moim powrocie ze szkolenia (zdjecia z soboty a niedziele goscie byli, wlasnie dlatego nie bylam na zlocie :wściekła/y::wściekła/y:




A tak niestety zostalo w niedziele z powodu upadku R ze schodow, nie dal rady skonczyc bo go straznie bolalo. Troche lipa ale wazne ze impreza sie uda i R i Kubie nic sie nie stalo. Goscie zrozumieli :tak::tak:



Na szczescie R dzis skonczyl, jeszcze odkurzymy, zmienimy posciel i umyjemy podlogi i swieta. Choinka juz ubrana wiec czas swieteczny mam prawie w domku. :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry