reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Łukaszek ma się lepiej, nawet trochę porozrabiał. Ale mam teraz z nim problem, bo chce żeby go nosić przed spaniem. Jak go chciałam położyć tak jak zwykle narobił takiego płaczu:szok::szok::szok::szok: Na razie dopóki jest chory to pójdę mu na rękę, ale jak się lepiej poczuje to będziemy uczyć się zasypiania na nowo:tak::tak::tak:. Aż się boję. Poza tym dziś chyba nastąpi koniec karmienia piersią, bo od trzech dni choroby nie chciał ssać i pokarm mi się kończy. Trudno i tak miałam po nowym roku zakończyć karmienie, ale trochę mi smutno, nie wiem czemu.

mamusie grudniowe pewnie ostro ćwiczą w ten czy w inny sposób:rolleyes2::wink::huh::-p żeby zrzucić to co zjadły przed balem sylwestrowym;-)
 
reklama
hehe a ja dziewczynki nocna pora przypominam wam o naszym FORUMOWYM KOBIECYM OBOWIAZKU wspierania weroniczki oraz malgosi : )) mam nadzieje ze zasypiemy ja ciuszkami !!
kal.aga mi tez bylo bardzo smutno jak moja malutku dostala pierwszy raz butelke...ale ciesze sie ze Lukasz ma sie lepiej.
no i hop hooppp gdzie jestescie ?? czas wrocic po swietach!!
 
:-DHej hej hej:-D

Stefcia ja juz wrocilam :tak::tak::tak:. A filmiki superasne, Gajutek jaki slodki :-):-)

Kal.aga wspolczuje, dobrze ze juz lepiej z Lukaszkiem, duuuuuuuzi\o zdrowka dla niego.

Weroniczka i ja trzymam kciukasy zeby poszlo szybko i gladko i zeby Malgosia juz byla z Wami :tak::tak:

Kasia a Ty juz w domku ?? Dolecieliscie szczesliwie??

My dzis jedziemy do sklepu po fajerwerki bo moj R nie moze przezyc jak kilka stów w powietrze nie wypusci :angry::angry::angry::angry::angry::angry:. Tweirdzi ze skoro nie wydajemy na bal to on to na petardy wyda :crazy::crazy:. Jak co roku zreszta, w tamtym poszeld sam bo ja bylam swiezo po porodzie i nawet nie mysle ile wydal :szok::szok::szok:

A i wybieram sie tez do ERY przedluzyc umowe i sobie jakis nowy telefon wybrac, moze cos polecacie fajnego???

A Kubus dalej nie chodzi i chyba jeszcze mu sie zejdzie, za jedna reke to jak pijany idzie :szok::szok::szok::-D:-D. Jest jeszczze jakis nie chodzacy grudniak oprocz mojego :-)
 
Ostatnia edycja:
jutrzenka jest ;-) my się meldujemy jako jeszcze nie chodzące :-) gibie się ta moja młoda na boki, za 2 rączki muszę trzymać bo za 1 mi się przewraca jak stary pijus :-D czekam i czekam aż się w końcu puści i podrepcze ale chyba muszę się w cierpliwość uzbroić ;-)

odpoczęłam przez święta od neta to i ciężko mi się do pisania zabrać...

aaaa no i zrobiliśmy wczoraj małej postrzyżyny. grzywa wyszła trendowo czyt. po skosie :-D dziadek przyszedł i zapytał młodą: kto cię tak krzywo obciął?! no, ale dziadek się nie zna ;-):-D troszkę tył jeszcze podcięłam w kąpieli. od razu lepiej jak nie muszę drżeć, że mi dziecko spinkę zje :crazy:
jutro mąż do pracy, po południu w domu kolęda... ech! wracamy do codzienności...:sorry2:
 
ja tez wczoraj juz widzialam zmiany na forum ale mi sie podobaja !!
jutrzenka ciesze sie ze sie podobamy :) a fajerwerkow nienawidze !!
aa no i melduje ze Gajutek tez jeszcze nie chadza samotnie na spacery...z tego co wiem jak by sie spotkali z Wiktorem Magdy to by daleko nie doszli :))
paula i elcia !!! gadac tu na forum!!
mi juz z tego wolnego sie w glowie przewraca!! wczoraj poszlam spac o 3 i wstalam dzis o 14 heheh
biore sie za obiad!!
 
Cześć laski:-):-)
No i po świętach... Nie wiem czy się cieszyć czy smucić... Z jednej strony szkoda, ale z drugiej mam dość stania przy garach. Ufff, nareszcie odpocznę. Dobrze, że dopiero za tydzień do pracy.
Dziś odwiozłam mamę na dworzec i w drodze powrotnej wdepnęłam do centrum handlowego. Wyprzedaże się zaczęły :-), więc "napadłam" na mothercare i kupiłam Fifulcowi ciuchów jak wariatka. Wszystko przecenione 50% lub niżej, więc żal było nie skorzystać. :-):-):-):-)
Stefanka, zazdroszczę Ci tego komfortu, że możesz pospać do 14tej:tak::tak::tak:
Kata, ja też wczoraj usiłowałam mojemu Filipowi podciąć włosy, bo mu się z tyłu taki perz robi, ale nie dał za nic w świecie. Głowa mu się kręciła na wszystkie strony.

A gdzie reszta koleżanek?
 
asiacur grzywę ciachałam jak młoda siedziała mężowi na kolanach a na kompie leciał gummy bear ;-) - to było w dzień a wieczorem w kąpieli ciachnęłam na mokro tył - i znów mąż pomocny bo małą czymś tam zajmował a ja rach-ciach nożyczkami włoski skróciłam :-)
z paznokciami mam to samo :-( jak nie puszczę teledysku to nie ma mocnych, żeby skrócić :-(
 
reklama
Dobry wieczorek:-)
paula, elcia- nie wiem czy dobrze rozumiem co wam się nie podoba na forum, wydaje mi się że chodzi ci o te pustki? Czy się mylę?
stefanka- a co tobie się podoba to tez nie wiem.:no::no:
Jakaś jestem nie kumata ostatnio, chyba od siedzenia w domu:oo2::rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2:
ale ci fajnie z tym spaniem, choć mój mały też zrobił się wyrozumiały jak mam wolne i śpimy do 7.20:szok::szok::szok:
asia - no to odpoczywaj teraz do woli:tak::tak::tak:o ile Filipek ci pozwoli;-)szał zakupów cię ogarnął, fajnie:tak::tak::tak:
jutrzenka - mój M. też chce kupić fajerwerki ale za 50 zł, dla mnie to i tak za dużo:crazy: zwłaszcza że już nie pracuje:crazy:
kata- no to modne strzyżenie małej zrobiliście. Ja Łukaszowi nie muszę ścinać bo mu narazie bardzo równo rosną

mój niunio już ma się całkiem dobrze i nawet na dobranoc zjadł cycusia:tak::tak::-D:-D normalnie chyba się uzależniłam:tak::tak: od karmienia piersią
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry