reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

kal.aga ja też z tych uzależnionych ale jak mnie nieraz chapnie zębami dla zabawy to mam ochotę ją odstawić natychmiast i na zawsze :crazy: lubię ją karmić ale najbardziej karmienie piersią sprawdza się podczas choroby :-( wtedy tylko mama i cyc i jest dobrze...
z tych naszych facetów to wieczni chłopcy ;-) ciekawe jaką mieliby minę gdybyśmy kazały im spalić 50 zł banknot zamiast zakupić petardy? :-D
 
reklama
oj dziewczyny nieładnie:no::no: na NK siedzicie i forum olewacie :no2::no2::no2: wstydźcie się;-);-):wink::wink:

no to ja tez uciekam:-(, dobranoc kolorowych snów:-):-D:-)
 
Ostatnia edycja:
Hejo

I po swietach, jutro zowu do pracy, :crazy: kurde najgorsze to ranne wstawanie bo tak to do 8:30 spalismy.

Jesli macie na mysli te zmiany na forum w postaci przewijania podpisu zeby go calego zobaczyc to fakt jest dziwny ale to chyba dlatego zeby nie robic ich za duzych bo moze spowalniaja otwieranie stron. Innych zmian ja nie zauwazylam :zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Halo a moje pytanie odnosnie komorek, nic nie polecacie?? bo mam metlik w glowie i nie moge sie zdecydowac na nic :crazy:
 
Hej Kochane, melduję się już z Belfastu, niestety wszystko co dobre szybko się kończy:-( Najchętniej już nawet jutro znowu bym się do moich suczydełek przejechała;-)
Nie mam normalnie siły na nic, najpierw lot z Warszawy do Krakowa, później 3 godziny czekania na lotnisku i lot z Krakowa do Belfastu, trzeba jednak przyznać, że Prezesik dzielnie wszystko zniósł:-) Bajerował stewardessy, a później uciął sobie drzemkę:-) A jeszcze fajny steward był w samolocie do Belfastu, mówię Wam niezłe ciacho :-p
 
Dziewczynki ja sie staram podczytywac, zeby nie miec mega zaleglosci, ale dopadlo mnie paskudne chorobsko i jeszcze taka do kitu jestem.....
Dobrze ze chociaz w Wigilie bylo super bo potem mnie bol gardla wzial, a od wczoraj juz nie boli za to stracilam glos i masakra, nawet z wlasnym dzieckiem nie pogadam...dobrze ze R jest w domu. Juz i tak mi lepiej ale i tak mnie to wkurza;-)
Pozdrawiam w kazdym razie bardzo goraco Mamuski!!!!:tak:

Jutrzenka, nie martw sie, moja czorcica tez jeszcze nie chodzi sama i jakos mnie to nie smuci...mysle ze najpozniej do 15 miesiaca ruszy samodzielnie, a jak nie, to jej najwyzej kieszonkowe obetne i szlaban na tv dostanie(haha):)))))
 
Ostatnia edycja:
Witam sie juz urzędowo :crazy::crazy:

Matko nie moglam wstac, nastawilam budzik na 6:20 a wstalam o 6:45 :crazy:. Tak ciemno i zimno rano bylo, brrrr :crazy:.

Kasia dobrze ze szczesliwie dotarliscie, witaj z dalekiego swiata ;-);-).

Pryzybelka zdrowka :tak::tak:
 
Hej Hej:-):-)

Ale mnie tu długo nie było:szok::szok::szok::szok: Troszku czytałam ale nie odpisywałam bo mężulek w domu był to wiecznie gdzieś lataliśmy i czasu brakowało:-)

Ja też nie wiem o co chodzi w tych zmianach:baffled: tzn żadnych nie zauważyłam:no:

Pozwolicie że nie będę pisac do nikogo z osobna?:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:Lenia mam straszliwego:zawstydzona/y:
 
Witam!
Pryzybela, zdrówka życzę. No i masz rację, nie ma się co przejmować, że Kaja jeszcze sama nie chodzi. Ma czas:-):-)Mam nadzieję, że nie będziesz musiała stosować takich drastycznych środków,;-);-);-)
Jutrzenka, współczuję, że musiałaś tak wcześnie wstać.
Sylwia, wybaczamy:-)

U nas jak na razie piękne słońce, także wybiorę się z małym na spacer jak wstanie. Niech się chłopak hartuje :-):-)
 
reklama
młoda zasnęła więc wpadam nadrobić zaległości ;-)
co do zmian na forum: jestem za krótko aby coś przyuważyć :-( jedyne co mi się rzuca w oczy to rzeczywiście te suwaczki przy sygnaturkach (trochę to mało wygodne, zaglądam tam często, żeby was lepiej poznać ;-) i muszę przewijać...)
jutrzenka jeśli chodzi o telefon to ja nic nie poradzę: ze mnie żaden spec i ja z tych dla których prostota najlepsza :zawstydzona/y: mogę ci tylko powiedzieć jaki mam model: nokia 6060 - dla mnie wystarczająca...
kal.aga przy banknocie byłyby za mały efekt. ot, takie zwykłe szybkie pufff! nie to co petardy ;-)
kacha_wawa podziwiam jeśli chodzi o podróże :szok: ale dobrze, że synek od małego przyzwyczajony ;-)

wyszłabym na dwór Kinka przewietrzyć ale jeszcze katar schodzi i kaszel się odrywa :baffled: a tak fajnie jest na dworku...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry