kal.aga
mama Łukasza i Krzysia
hej:-):-):-)
dopiero teraz zauważyłam tą zmianę z podpisami, trochę mi też się to nie podoba bo żeby zobaczyć czyjś podpis trzeba go rozwijać, a to jest dodatkowe klikanie myszka a ja tez mam lenia
jutrzenka- współczuję porannego wstawania, miłej pracy


pryzybela- zdrówka dużo


asia- u nas też słońce ale ja chyba jeszcze nie wyjdę z małym, nie będę ryzykować nawrotu choroby. Poczekam ja już całkiem mu się poprawi. Miłego spacerowania

sylwia- oj długo cię nie było, ale da się wybaczyć rodzina najważniejsza


kasia- dobrze ze szczęśliwie wróciliście do domciu
a mój mały śpi, jak juz pisałam przez tą chorobę nauczył się zasypiać na rękach, no i klops

już mi kawałek choinki rozebrał z bombek łobuziak jeden
, dobrze że mu lepiej
, ale marudny jeszcze jest

Miłego dzionka:-)
dopiero teraz zauważyłam tą zmianę z podpisami, trochę mi też się to nie podoba bo żeby zobaczyć czyjś podpis trzeba go rozwijać, a to jest dodatkowe klikanie myszka a ja tez mam lenia

jutrzenka- współczuję porannego wstawania, miłej pracy



pryzybela- zdrówka dużo



asia- u nas też słońce ale ja chyba jeszcze nie wyjdę z małym, nie będę ryzykować nawrotu choroby. Poczekam ja już całkiem mu się poprawi. Miłego spacerowania


sylwia- oj długo cię nie było, ale da się wybaczyć rodzina najważniejsza



kasia- dobrze ze szczęśliwie wróciliście do domciu

a mój mały śpi, jak juz pisałam przez tą chorobę nauczył się zasypiać na rękach, no i klops


już mi kawałek choinki rozebrał z bombek łobuziak jeden
, dobrze że mu lepiej
, ale marudny jeszcze jest

Miłego dzionka:-)


