• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

weronika gratuluje Małgosi:) ciesze się razem z wami


dziewczyny dzwonilam przed chwila do majki, ale nie ma jej w domu, rozmawiałam z mamą. pojechali z kubulem do szpitala bo wciaz ma biegunke....

narazie nie dzwonie na komóre bo nie chce im przeszkadzac....

moze majka napisze cos pozniej ...

echh biedny kubulek...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzielna mamusiu Weroniczko ogromne gratulacje!!! Witamy malenka Malgonie w naszej bb rodzince!!!

Znow nie dam rady za duzo napisac, ale zdrowenka zycze wszystkim pochorowanym maluszkom!!! Bidulki ....
 
MAŁGOSIU WITAJ NA SWIECIE
WERONICZKO GRATULACJE
malutka grzeczna , cysia ciumka i sobie spi a Weroniczka wporzadku wszystko expresowo sie odbylo 45min :)
MAJKA ODEZWIJ SIE .... BO ZADZWONIE DO CIEBIE HIHIH
zdrówka dla Filipka bidulek kochany wziełabym od niego ten ból niech sie nie meczy bidulek
 
dobry wieczorkiem

a to rzeczywiście weroniczka miała ekspresowy poród - to dobrze:tak::tak::tak:
kata- a my mamy pieska kundelka. Ma tyle samo miesięcy co Łukasz, można powiedzieć razem rosną. A na święta od prababci dostał jeszcze kotka i teraz gania za nim po domu.:-)
paula- ten nasz piesek na początku był okropny wszystko gryzł i wynosił z domu, zjadł mi nawet klapka jak mu się zęby wyżynały:szok::szok::szok: już myśleliśmy że go komuś oddamy, ale zmądrzał jak podrósł.:tak::tak::tak:najważniejsze że nie gryzie Łukasz i jest bardzo spokojny.

A ja dziś można powiedzieć spełniłam dobry uczynek.
Wyglądam dziś przez okno a tam leży ktoś na mrozie na śniegu:dry:. Patrzę a to jakaś kobieta mniej więcej koło 30:dry:. Nie znam jej, ale często ją widywałam wcześniej w stanie wskazującym, więc pomyślałam że teraz też śpi upojona:confused:. Poszłam zobaczyć i sie nie myliłam:no:. Nie wiem jak można doprowadzić się do takiego stanu, jeszcze kobieta:szok::szok::szok::szok:. Odwiozłam ją do domu, bo mróz łapie coraz wiekszy i wolałabym nie mieć jej na sumieniu, jeszcze by brakowało żeby zamrzła pod moim domem.:no::no::no:
 
witam wieczorowa pora :-D:-D

ja z wiesci od Weroniczki to wiem jeszcze ze mala ma dlugie czarne wlosy i blekitne oczka. Ach az sie rozmazylam i jakos teraz bardziej mi sie o drugim mysli niz wczesniej :-)

Grzechotka czekamy na wiesci co u Was

Kal.aga wzorowa postawa :tak:

Asia jak Filipus?
 
ojojoj! ale to się ciągnie u kubali :-( małe biedactwo...
rany urodzić w niecałą godzinę :szok: weroniczka pobiła chyba rekord :-)
kal.aga - matko miłosierdzia :-) - ale miałaś przygodę ;-) mam nadzieję, że kobita za bardzo ci nie ziorała w samochodzie? :-D

z tymi zwierzątkami to zależy od wychowania i dziecka i psa/kota, ale zawsze można próbować :tak:
 
Hej!
Wróciłam z pracy. Padam, ale jeszcze wpadłam życzyć Wam dobrej nocy.
Grzechotka - daj znać jak Kubuś, koniecznie.
Aga - prawdziwa z Ciebie samarytanka.
Jutrzenka, Elcia dzięki za zainteresowanie. Filip nadal ma bardzo wysoką temperaturę, ale lekarka uprzedzała, że może dochodzić do 40. Nie chce jeść. Weźmie do buzi ze dwa łyczki i zaczyna strasznie płakać. Myślałam, że już dziś będzie lepiej, ale gdzie tam. Picie dajemy strzykawą, wmuszamy same płyny, bo stałych pokarmów nadal nie chce przyjmować. Myślę, że musi go bardzo boleć - dziąsła, podniebienie, bo te pryszcze są wszędzie. Elcia uwierz, że ja bym wzięła od niego cały ten ból, byle tylko się cokolwiek polepszyło. Myślę, że zrobiłaby to każda matka. Jakoś usnął - usypiał go S. Jak wróciłam to spał już. Mam tylko nadzieję, że pośpi lepiej dziś.
Kata, pytasz skąd takie choróbsko. Mały ząbkuje, obniżona odporność - mógł uszkodzić sobie błonę śluzową jakąś ostrą zabawką. Chodzi do żłobka, więć wystarczy że polizał coś. Mogłam ja go zarazić, bo mam opryszczkę na wardze. A jak jest okres ząbkowania to dziąsła bardzo rozpulchnione i o taką infekcję nietrudno.

Śpijcie dobrze kobitki!! Kolowrowych aniołków :-):-)
 
reklama
asia - życzę wam żeby dziś już było lepiej. Bidulek Filipek. A ze mnie żadna samarytanka - jakby zamarzła mi pod domem to by nas jeszcze w gazetach opisali że znieczulica i takie tam. Ja do takich pijaków z po sklepu nie mam szacunku, ale to są w końcu ludzie tylko ludzie, którzy sobie nie potrafią poradzić w życiu inaczej niż przez alkohol.
kata
- ziorała :-D:-D:-D jeszcze jak. A najlepsze to było jak się zapytała jak ma się odwdzięczyć. A ja jej na to żeby więcej nie piła poza domem w taki mróz. Ona że ok i jeszcze powiedziała że musimy kiedyś razem wypić wino za to odwiezienie:szok::szok::szok::-D:-D:-D szok ja i wino:szok::szok::szok: takiego jak ona pije to bym do ust nie wzięła bleeee
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry