• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Witam

Widzę że dużą cześć dzieciaczków chorych moją cała 3 też chora no i oczywiście najgorzej Madza :-( zaczęło się nagle w nocy w piątek o 23 od razu gorączka, kaszel, katar i przestała normalnie spać wogóle mi mało śpi na dobę bo jakieś może jak poskaładam te godziny to 8 godz. :no: a dziś to całą noc jeczała, płakała dobrze że jeszcze je na tak duzą gorączkę. Jeden z plusów że Sebek zaczyna już lepiej się czuć atybiotyk pomaga a Roksana dostała taki 3 dniow bo kasze doś już długo nie mam dziś siły na nic po tej nocy :no:

Ciesze się Grzechotko że kubuś już lepiej bo jednak jak dziecko choruje to mamuśki to najbardziej przeżywają

Asiu jeżeli chodzi o działanie antybiotyku to zależy od organizmu czasem poprawę widać już drugiego dnia a czasem czwartego ale mi lekarz powiedział jeśli nie będzie widocznej poprawy po 4 dniu to mam się zgłaszać na zmianie antybiotyku. Życzę zdrówka
Paula ja dziś rosołek mam bo Madzia mało piła wczoraj wiec robię coś na wodzie z warzywami aby organizmy się jej nie odwodnił:blink:

kal.aga współczucia z powodu bolesnej @ i nieźle przyfasoliłaś w to krzesło :shocked2:


Gratulacie dla weroniczki i małej Małgosi
 
A u nas już po drzemce - znów prawie 3 godz, z mężem na spokojni zjedliśmy sobie obiadek tylko Alex jakoś nie chce jeść I po rannym spacerku ma jakiś lekki katarek, ale dałam mu calcium, dodatkową porcję kropli na odporność i mam nadzieję że w nic się to nie rozwinie, bo jutro idziemy umówić się na szczepienie.
Rano muszę tylko zajechać do mojej ukochanej przyjaciółeczki bo dzwoniła i bardzo prosiła w końcu powiedziała że musi się wyżalić bo jej mama ma "załamanie miasteniczne". Nie wiem dokładnie co to jest bo raczej unikałyśmy tego tematu, ale brzmi nie za ciekawie. A jeszcze wczoraj się dowiedziałam, że moja druga przyjaciółka ma bardzo podwyższony poziom prolaktyny i nie wiadomo czy w ogóle będzie mogła mieć dzieci, a starają się już 4 lata. Normalnie koszmar co się dzieje na tym świecie.
Z tego wszystkiego dopada mnie jakiś dołek - KOSZMAR.
Dobrze, ale nie smucę już więcej.
PAPUTKI

PS: na steperze ćwiczę - nie tak długo jak bym chciała, ale dziennie jakieś 15 minut - na początek chyba wystarczy :-D:-D:-D:-D:-D
 
Lekarz był. Powiedział, że przy owrzodzeniu jamy ustnej takie zachowanie, jak prezentuje Filip jest normalne. Pocieszył, że dobrze, że nie wymiotuje ani nie ma biegunki, bo wtedy to szpital.
Na poprawę trzeba czekać. Zmienił tylko jeden antybiotyk: Nystatynę na Flumycon. Zobaczymy jak to podziała.
Wmusiłam właśnie w Filipa zupkę. Zjadł jako tako - nie wszytko, ale dobre i to, bo od rana tylko 60ml mleka było.
Podawanie leków to koszmar,
Życzę wszystkim chorowitkom i małym i dużym - szybkiego powrotu do zdrowia.
Jutro przyjeżdża znów teściowa żeby mnie przez tydzień uszczęśliwiać :growl::growl:
 
dzieciaczki wracajcie do zdrowia !!!
jesli chodzi o auto to mamy ubezpieczone no ale zawsze to nie fajna sytuacja...
dzis kupilismy Gajutkowi rowerek taki sterowany raczka hmm nie wiem jak wytlumaczyc heheh
elcia nie kituj !! ja juz od miesiaca skreta nie widzialam !! Gajutek juz dres prasuje i lancuchy zlote czysci na wyjazd do ciebie zeby ci przypomniec jaka twoja rola !!
serdecznie pozdrawiam
 
cześć dziewczyny:happy2:
jak Wam mija niedziela? my dziś w miarę spokojnie...tylko nadal męczymy się z tym uczuleniem!!!!!:-(:-( sami juz nie wiemy od czego KUbuś to ma????
odstawiliśmy banany i wszystko co z bananami zwiazane-wysypka jest nadal.....
jutro wybieramy się do lekarza-może w końcu ktoś się tym zajmie???
bo jak pójdziemy na wizytę to jakoś mam wrażenie że taką spycho-terapię stosują!
muszę wyprosić chyba skierowanie do alergologa???
znów też sobie tak myślę że może Kuba ma to od mleka-choć mleka nie lubi ale jada masło,danonki,żółty ser....-może od tego? albo od proszku do prania czy płynie do płukania na razie tylko to mi na myśl przychodzi.
właśnie odjechali moi rodzice Kuba wyszalał się z dziadkami.od wczoraj mamy dzień odwiedzin:-) ale to fajnie bo ja lubię jak jest tłoczno i wesoło.
wszyscy sie z nas śmieją że jak na zlot to do nas..i że drzwi otwarte:happy2:

Asia-trzymaj się dzielnie w relacjach z teściową;-) a dla Filipka dużo zdrówka!!!!
Baśka-to straszne co piszesz o swojej przyjaciółce-wiesz ja też mam takich znajomych z identycznym problemem,ta moja koleżanka też miała bardzo wysoką prolaktynę-robili jej tez laparoskopię a teraz jeżdzi do INVICTY do Gdańska poddała się inseminacji.i za pierwszym razem NIC!!! (też bardzo chcą mieć dziecko) z tego co wiem szykują się do jeszcze jednego razu.
na szczęscie ta metoda zapłodnienia jest dużo tańsza jak in-vitro.
piszesz że na stepie ćwiczysz-ja jutro z kuzynką zaczynam na aerobic chodzić:-D:-D:-D pewnie we wtorek umrę od zakwasów-ale coś trzeba ze sobą zrobić bo czuję się jak stara babka:-D
Grzechotko-trzymam kciuki za Kubusia żeby bidulek wracał szybciej do zdrówka i za Ciebie żeby siły starczało.
Anetko-zdrowia dla Was.
 
reklama
hej dziewczynki!:-)

asia- może ten nowy antybiotyk pomoże Filipkowi:tak::tak::tak: schudnie ci biedaczek:-( I jeszcze ta teściowa:szok:
kasiamaj- to jak z tym netem, udało się wam w końcu czy nadal u rodzinki? A ja wręcz przeciwnie lubię spokój i ciszę, jak moja siostra z dzieciakami przyjedzie to mnie później głowa boli. Tylko wrzask i szleństawa Łukasza toleruję:eek: Choć tak od czasu to mogą przyjeżdzać.:tak::tak:A Łukasz też ma taką wysypkę różową na policzkach- rano nie ma a wieczorem sie pojawia i też nie mam pojęcia po czym:no::no::no:
anetka- zdrówka dla was, też masz szpital w domu. Trzymaj sie dzielnie.:tak::tak:
stefanka- dobrze że to nie wasza wina była, ubezpieczenie wam zwróci za szkodę, ale za stres i nerwy niestety nie. Może jakieś zdjęcie rowerka pokażesz?
basia- ja bym chciał żeby łukasz tyle spał w dzień a on tylko 1,5 godz. czasami ledwo zjem obiad a on się budzi:shocked2:

miłych wieczorków:-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry