reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

HELLO

Siostra juz ciut lepiej ale nie do końca. Co do strzyzenia to nie wiem, ja nie probowalam. Kuba ma mniej wlosow, co prawda z tylu juz mam taka szczecinke ale ja chyba o fryzjera zachacze albo moze poczekam do kwietnia i skorzystam z usług naszej Pauli :rofl2:. Moze wszystkie maluchy ustawimy i niech kolezanka szaleje :-D:-D:-D.
A jak Ty cwiczysz na tej pilce bo tez bym chciala miec plaski brzuch ??:-)

Diankus witaj

Asia wspolczuje, biedny Fifulec
 
reklama
Siostra a chciałabys wiedziec...heheh....:-D trezba cwiczyc i cwiczyc i nie przestawac:tak:Potem wkleje zestawy cwiczen:-)

A ja jednak obciełam maszynką malego...i mam w domu malego żolnierza;-)nałozyłam na maszynkę tą nakladkę i na 1 cm obciachałam małego...hehe:-)

Diankus ale Nelka urosła:tak:a o tej piłce pisałam, tanie są w tesco za 16 zł:-)
 
Hej.
Tęskniłyście choć trochę za nami :-(:-(:-(:-(
Bo ja bardzo tylko strasznie zakręcone dni teraz mam i nawet nie miałam kiedy zajrzeć bo jak tylko usypiałam wieczorem małego to padałam razem z nim.
Oczywiście poczytałam zaległe posty no i oczywiście moja skleroza a do tego natłok wiadomości wziął górę i nie wiem co która pisała. Chyba przestanę jeść masło a zacznę czosnek :-D:-D:-D:-D
My byliśmy dziś na 3 pentaximie i jak tylko Alex zobaczył strzykawkę to normalnie jakiś szatan w niego wstąpił. Ostatnio żadnej prawie reakcji a teraz jak zaczął się wściekać to szok, ale oczywiście jak tylko po wyciągnięciu igły zobaczył lizaka i naklejki z żółwikiem to uśmiech na twarzy - nie to dziecko. Za 8 tyg następne, tym razem prewenar.
Ja robię wielkie poszukiwania za armaturą do łazienki i pustakami na garaż - D ciągle pracuje to takie sprawy na mojej głowie - ale chociaż mi się nie nudzi.

Jeśli chodzi o strzyżenie to Alex w roczek miał tak długie włosy że jak grzywkę poczesałam mu na dół to miał do czubka nosa, ale zaraz 8 grudnia ogoliłam go maszynką na 2 cm i rzeczywiście wyglądał jak "mały rycerzyk" :tak::tak:. A ostatnio wygrzebał gdzieś w zabawkach miarę, przywędrował z nią i wszystko - no prawie wszystko - mierzyliśmy. Zabawy przy tym bez liku, no i jego włoski oczywiście te na główce mają już 5 cm. Rosną bardzo bardzo bardzo szybko.

Muszę się Wam jeszcze czymś pochwalić - moje dziecko wczoraj zaczęło stawiać swoje pierwsze kroczki - jak się puścił to przeleciał przez 5 m pokój jak błyskawica. Dziś nagram filmik to wam jutro pokażę - albo uda mi się może jeszcze dziś.

Dobrze nie nudzę was już więcej. Trzymajcie się. papa.
U nas jakoś ponuro dziś za oknem.

Kurczę lecę na dół jak głupia bo słyszę jakieś dziwne odgłosy w niani, ani to śmiech ani duszenie a mój śpi jak zabity - chyba znów ściągam nianię od sąsiadów.
 
usnął mój maluch.. chyba też się kimnę:eek:
Kornelek już w domku, bratowa podobno nie pali :rofl2: strasznie się cieszę... Mój Marcelek ma takie błache włoski i w porównaniu z Waszymi hipisami to jest skinem :-D:-D
Dzięki Dota muszę koniecznie coś z tym brzuszkiem zrobić,a maszynką tnę ale tylko Darosława i w zależności gdzie.. 7mm,4,3:-) a jeszcze nie zwiał Ci Twój syncio jak włączyłaś maszynkę.. coś czuję, że mój nie będzie taki cierpliwy
Basia gratulacje dla Zucha!! Ja czekam aż Marcel zrobi więcej jak 2 kroczki ale jest na razie bardzo ostrożny...:baffled:
chyba idę walnąć się w wyrko bo noc była ciężka
 
Helołł ja już wróciłam na miotle:-D:-D:-D Było bardzo fajnie. Marcela cały czas oczywiście ciągnęło tam gdzie nie powinno:baffled: Czy li na ogromne zjeżdżalnie:szok: Dla maluchów jest tam taka oddzielna strefa z taka przegrodą ale on wiedział jak sobie z nią poradzic i co go tam wsadziłam to on siup i po drugiej stronie:-D:-D
W drodze powrotnej padł ze zmęczenia:-D

Mój mały elegant jutro zaliczy fryzjera już po raz trzeci:tak::tak:
 
Hej dziewczyny!
Wrocilam po podrozach...:-D Pobyt sie udal, mimo ze Olivier troszke mi sie pochorowal, urodzinki tez sie udaly no i juz z powrotem w tej smutnej deszczowej Anglii...:-(. Wrocilam w nocy, wiec padnieta jestem, ale chcialam sie choc przywitac. Pozniej nadrobie zaleglosci w czytaniu, wybaczcie....

Witam nowe mamuski...:-)

WERONICZKA ODE MNIE TEZ PRZEOGROMNE GRATULACJE!!! NO WRESZCIE !!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
helol Mamuski!:-D

Mi sie tak ciezko na glowny wstrzelic, bo zazwyczaj jak juz zagladne, to puchy jakies, wiec glownie zaleglosci nadczytuje:-)
Alex witaj spowrotem! Super ze sie pobyt udal i pochwal sie zdjeciami z urodzinek:tak:
Diankus Ty rowniez witaj po roku!;-)

Tak mi smutno czytac, o tych wszystkich chorobach zwlaszcza maluszkow, bo i tak sie nie da w zaden sposob pomoc (to znaczy no ja nie moge....a czasem na to wyzdrowienie trzeba poczekac, a w miedzyczasie bezradnosc wlasciwie...), ale z calego serducha wszystkim zdrowka zycze!

A ja tez sobie wczoraj kupilam ta pileczke fitness, tak do siedzenia glownie, bo ja sie lubie bujac i kiwac i ponoc to bardziej rozluzniajaco dziala a nie odchudzajaco, wiec bardziej dla wlasnej przyjemnosci....Tyle ze Kaya wczoraj jak zobaczyla ze ja na tym siedze, albo R to jakies fochy strzelala i sie darla:tak: Troche ubawu z tym mielismy, bo sobie chyba niunia wymyslila, ze ta pileczka jest jej i wszyscy inni lapy precz! Musze potem fote wkleic, jak z aparatu zgram, jak mi sie dziecko do tej pilki kleilo:szok:

Aaa, Dotka no to wklej nowego fryca Krzysia! Maszynka na pewno latwiej sie tnie o ile sie dziecko nie boi, ale ja swojej na jeza raczej nie obetne i sie musze jednak z nozyczkami zmagac, chociaz tylko grzywe przycinam, ale to i tak nielada wyczyn u mojej wiercipiety:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry