Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dzień dobry:-):-):-) dziecko było dziś wyrozumiałe i zbudziło się o 5.50:-) wydawało mi się że się nawet wyspałam, ale mi sie wydawało:-(. Na szczęście dziś już piątek:-):-)
My wczoraj byłyśmy na kulkach 4h :-) mała tak się wyszalał że padła po kąpieli jak pies pluto. a teraz ma swoją listę i nie ma dziecka
Weroniczko witajcie!!! :-):-):-) czekamy na fotki Małgosi :-):-):-) i na pewno dasz sobie radę ;-)
Kasia wzięłaś się na sposób z tymi stoperami ale przynajmniej musisz pospać. I nie przesadzaj z tym wielorybem. Widziałam Cię miesiąc temu i jakoś żadnego wieloryba nie przypominasz ;-):-)
weroniczko i małgosiu witojcie w domu no rzeczywiście szybki poród weronika uważaj bo przy czwartym to wcale nie poczujesz wyskoczy jak koreczek
viki dobrze że pawłowi nic sie nie stało mnie tez kregosłup bardzo boli i tez na masarz musze sie wybrać bo juz wyprostowac sie nie mogę
u nas lepiej Kuba juz zdrowy chociaz jego brzuszek jeszcze nie doszedł do zdrowia całkiem i ma jeszcze troszke rozwolnienie i w nocy popłakuje
wczoraj bylismy u alergologa mamy stosować przez miesiąc lek a potem jak bóle nie przejda to bedziemy mysleć co dalej oczywiscie dalej na diecie bezmlecznej ale ma chleb jeść
natomiast ja wczoraj zemdlałam w domu jak sama byłam z Kubą on siedzial w krzese łku i jad l śniuadanie a mi sie tak słabo zrobiło i pac na ziemię szybko sie chyba ocuciłam Kubek sie troche wystraszył ale taka spocona byłam cala że szok glowa mnie bolała i brzuch strasznie . chyba osłabiona jestem po tej grypie a wszystko sama szybko musze zrobić i ogólnie te 2 tyg cieżkie były strasznie dla mnie
ale na szczęście jutro jade z Kubą do rodziców na ferie na 2 tyg tak więc trochje odpoczne strasznie mi jest potrzebne troche świuetego spokoju
aloha laseczki!!!!!!
WERONICZKO a wiec witajcie kochane
GRZECHOTKA ło matko ..... dobrze ze nic sie nie stało i ze jedziecie do mamy odpocza zdrowka wam zyczymy
a dla reszty cmok cmok
APELUJE DO MONI I MAGDALENKI ABY SIE ODEZWALY !!!!!
A I JESZCZE JEDNO :
JAKA POLECACIE HERBATKE NA ODCHUDZANIE -WSPOMAGANIE???
Grzechotka ty cos stosowałas????
Grzechotko nie nie wesoło miałaś wczoraj dobrze że kuba był unieruchomiony bo jak byś dłużej tak poleżała to mogło by się źle skoczyć no i może zacznij jakieś witaminy łykać
Weroniczko i Małgosiu witam
Ja wczoraj się przeraziłam przez ten katar położyłam się spać więc dziećmi zajął się Tatuś Sebek też spał. jak wstałam po 2 godz. i spojrzałam na Madzie wydawało mi się że coś się w niej zmieniło ale nie mogłam dość co wiec zajęłam sie obowiązkami wysłała starsze dzieci do babci a z Madzią poszłam do łazienki umyć jej twarz po jedzonku i się przyglądam jej a ona nie ma prawie grzywki okazało się że Roksana wzięła swoje nożyczki które schowałam wysoko na lodówce i jej obcięła grzywkę jestem zła że tego nie przewidziałam bo mogło się źle skończyć dla Madzi bo włosy odrosną a jakby tak oko jej uszkodziła lub pokaleczyła jej twarz lepiej nie myśleć. Pytam się mojego męża czy ty tego nie widziałeś a on mówił że tylko widział jak czesała Madzię a nożyczek nie widział w jej ręku dostał opierd..przy okazji bo byłam tak zła że musiałam wybuchnąć
Witajcie! Dota, wypraszam sobie, wcale nie jesteśmy brzydkie. No może co niektóre mają brzydkie... charaktery, hehehe;-);-);-) Grzechotka, dobrze, że Kubuś dochodzi do siebie. Wiem, co przeżywałaś, przeżywasz, bo u nas choroby ciąg dalszy. I ponoć może się ciągnąć jeszcze długo. Dziecko mi zniknie od niejedzenie.
Wyjedziesz do bliskich to psychicznie trochę odpoczniesz. Anetka, z córki fryzjerka rośnie. Może do Pauli na naukę ją wyślij. Wiem, wiem, śmiesznie to brzmi, ale Tobie do śmiechu pewnie nie było. Dobrze, że się źle to nie skończyło. Weroniczko, witajcie. Ty stworzona jesteś do rodzenia. 45minA radę na pewno sobie dasz.Wierzę w to Elcia, ja stosowałam Slim Figurę 1, czyli spalanie. Nawet ok, ale trzeba naprawdę bardzo systematycznie pić. No i samo picie herbaty nic nie da. Trza zastosować też dietę. Kasia, masz rację, odpoczynek i tobie się należy. Żeby Oliś był zadowolony, to mama musi być wypoczęta.
Moje dziecko przez tą chorobę jest strasznie płaczliwe. Zrywa się w nocy z okrutnym płaczem i nie toleruje obok siebie nikogo oprócz mnie. A ja padam na pysk i nic z tego co zaplanowałam, że zrobię w ferie , nie zrobiłam:---(