reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Witam

Weroniczko ciesze się że Małgosia zdrowa i kamień z serca:tak: A Tadziu ma już od kataru przy pchane kanaliki od zatok i dlatego mu ropieję oczko za nie długo zacznie i drugi aby mu na uszka nie zeszło bo będzie cierpiał :-( u mnie tak było jak oczka ropiały ale ja inhalowałam im noski i ten katarek schodził im z zatok a na oczko może ci pomóc świetlik w kroplach wpuścić parę razy do oczka i nie będzie już tak ropieć

Sylwia mój Sebastian też był taki sprytny wiem co masz teraz w domku wiecznie mi coś ginęło a potem znajdowałam to w różnych miejscach no i Sebek lubił też się wszędzie spinać na łóżko, wersalkę, meble
 
reklama
Sylwia BabyBoomowy detektyw mówisz? :-D:-D:-D Całkiem interesujące :-D:-D:-D
No ja lubię sobie poszperać tu i tam... :tak::-D

Ewedja to ciekawa sprawa :tak: Zaki będzie obcykany chyba że też będzie składał wszystko do kupy w 3 językach :-D wy go zrozumiecie ale gorzej z tubylcami ;-):tak:

Weroniczko dobrze że z Małgosią wszystko ok :tak::-)
 
Hej Dziewczynki, wpadłam się tylko przywitać :tak:
U mnie nadal brak weny, a właściwie to codzienne pogłębianie coraz większego doła :-( Byliśmy wczoraj z Młodym u laryngologa no i cóż, nie jest dobrze :-( Od kilku miesięcy Młodemu utrzymuje się płyn w uszach i czekamy teraz na skierowanie do szpitala, tam zdecydują co dalej z tym robić :-(Jeśli nie zrobią nic, a płyn sam się nie wchłonie to co tu dużo gadać, Olisiowi grozi niedosłuch :-(Jutro jeszcze kontrola u kardiologa, oby on z niczym nie wyskoczył, bo już kompletnie wysiądę. Mam normalnie dość wszystkiego :-(
 
dobry wieczor

sorry ale mam jakos chandre :no::no::no:

Kasia trzymaj sie, musi byc dobrze, ja w to wierze i Ty tez musisz. Olis przetrwal operacje to znaczy ze jest super bohater i bedzie walczyl dalej. Trzymam kciuki za dobre wyniki badan i wizyte u kardiologa.

Weroniczka super wiesci, ciesze sie razem z Toba

Ach i jeszcze R mnie wczoraj wkurzyl i troche mnie ponioslo i sobie pokrzyczalam :angry::angry::angry::angry::angry:. Ale on oczywiscie nie widzial problemu i ze to niby ja cos sobie wymyslilam, ach te chlopy, kto ich zrozumie :no::no:.

Zycze zdrowka wszystkim i do uslyszenia jak mi sie polepszy :crazy:

Ide do lazienki bo moje chlopaki juz poszli. Kubus sie wykapie i pojdzie spac. Jak szybko zasnie to moze jeszcze do Was zajrze.
 
Ostatnia edycja:
Jurzenka pogoń tą małpę co się chanrda nazywa :-D:-D:-D

Kasia będziemy trzymały kciuki za dobre wieści od kardiologa :tak::-) A Ty się nie załamuj! Musisz być twarda i dzielnie się trzymać :-) Kacha bo się Oliśkowi udzieli i sfiksujesz! :-D:-p;-):-)
 
Ja już mam wrażenie, że sfiksowałam, przytłacza mnie to wszystko :-( I jeszcze ten brak perspektyw na jakikolwiek odpoczynek i regenerację sił, ach szkoda gadać po prostu. Idę się tarzać z Młodym po dywanie, chociaż na chwilę mi się humor poprawi.
 
cześć laski-ja to chyba zaraz na ruj padnę !!!
byłam na aerobicu dziś miała inna zajęcia (okazało się ze ta co była do tej pory była na zastepstwie) kurde D.......nie czuję:szok::szok::szok::szok: tak dała nam w kość że jutro to sie chyba nie pozbieram z wyra!!!! babka -ta co prowadzi ma przeszło 40 lat.a figurka-niejedna nastolatka by pozazdrościła.a lata jakby miała bateryjki w pupie.takiego ma pałera!!!!


DZIEWCZYNY IDĘ CZYTAĆ CO NAPISAŁYŚCIE....... bo trochę mnie nie było.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry