Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
u nas dziś noc była na pól przespana-Kubuś marudził...póżno poszedł spać i do tego przed 7-mą był już na nogach!!! zjedliśmy śniadanko a teraz z Rufim broją aż sie kurzy!!! cały pokój do góry nogami-ciekawe kto to posprząta???
piszecie o śniegu tak tak u nas też leży....buuuuu!!! tylko że ja już go w nocy wylukałam
Mówiłam, że się muszę leczyć? No to naprawdę muszę. Dziś znów poprztykałam się z S. Jak to Paula powiedziała: dostał zje... z rana.
Chcę już do pracy.
A w poniedziałek znów przyjedzie teściowa... Jezu kochany... Wtedy to na pewno się zgłoszę na leczenie... Nie chcę oddawać jeszcze przez tydzień małego do żłobka, więc muszę to jakoś przeżyć. Ciężko będzie, ale dla mojego synusia zrobię wiele... Dota, u nas też pada śnieg. Jak chcesz, to ci wyślę.
hej
u mnie śniegu nie ma, wiosna w pełni:-) asia- witaj w klubie u nas sielanka nie też trwała długo, sama nie wiem czego się spodziewałam po powrocie... może jakiejś przemiany, a tu mąż jaki wyjechał taki przyjechał. :--crazy: kachawawa - trzymam kciuki żeby wszystko poszło dobrze u kardiologa, bądź dzielna dziewczyno kasiamaj- no to możesz znowu ulepić Kubusiowi bałwanka:-) u mnie też noc do kitu, Łukasz wstał o 6 rano paula- udanych zakupów i napisz co wymodziłaś na obiad elcia- no właśnie gdzie nowa fryzura? dawaj zdjęcie
Aga, tylko że mój mąż dostaje ochrzan praktycznie za nic. Ja mam zły nastrój i wyładowuję stres na nim. Tylko patrzeć jak mnie zostawi?? E, nie... Co on by beze mnie począł, hehehe