reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Hej!!!

Viki witajcie:):):) Jak się czuje mały pacjent???
Dotka ojjj to będzie wieczór gorąco:tak:;-)
Joanna u nas leż leje, Wiktor od rana usnął dopiero teraz, a jak marudził ...:crazy:
Jutrzenka ale Ci dobrze że przesypiacie całe noce:tak:. Ja już nie pamiętam takiej nocy w wykonaniu mojego szkraba:-(
A śmiejesz się z Filipkowego uzębienia? Mój Wiktor ma tak samo ... tyle, że jeszcze górna lewa piątka jest:baffled:
Elcia a Ty co taka wylewna ostatnio jesteś???

I tyle pamiętam ...

Ale wczoraj była śliczna pogoda:happy: i tak cieplutko:happy:. Szkoda, że to takie chwilowe było, bo wybyliśmy z tatusiem na długaśny spacer:tak:. Ale było miło:happy:

Miłego popołudnia:)
 
Ostatnia edycja:
hej hej meldujemy że żyjemy!!! :tak::-D
wczoraj na imprezce było superowo jedzonko pychotka-a ciasta miam miam....własnie zjedliśmy sobie do kawci babcia nam na drogę zapakowała :rofl2::happy: wczoraj mój J trochę z dziadkiem zabalował :tak::-):-):-) no i ja musiałam do domku wracać :dry: ale co tam....odbiję sobie :-D:-D:-D:-D Kuba trochę w nocy marudził budził się i tulenia dom agał najfajniejsze było to jak pierwszy raz mama powiedział ......:tak::tak::tak: najpierw jak się przebudził to było...- me-me-potem takim lamentowym śpiewem mam mam, potem mu ma-maaa wyszło :tak::tak::rofl2: przy następnym budzeniu chyba to zapamiętał i znów kombinował z tym mama.... kurcze fajnie tak!!!!!
 
Dobry wieczór :-)

Wróciliśmy od D siostry. Mała pochasała ale i zdrzemnęła się troszkę więc pewnie będzie buszowała do 22 :-(:sorry2:
Teraz tata czyta jej książeczkę :szok: wow... :-D:-D:-D:-D:-D:-D
Ale coś marudna jest... jak ja nie znoszę takiego jej humoru... :crazy:

Dotka ale komenty gostek wystawia hihi... dzięki za poprawę nastroju :-D:-D:-D

Wszystkim życzę spokojnej nocki. :-):-):-)
 
Ostatnia edycja:
i my wrocilismy do domu

po obiadku pojechalismy do rodzicow i tesciow. Kuba jak wstal po 7 i sie zdrzemnal od 10:30 do 12 to nam w drodze do domu w aucie usnal (a mamy 5 minut drogi :-)). Ale jak go R rozbieral to sie przebudzil wiec zaraz pewnie pojdzie sie kapac i spac bo sie nie wysoal

Teraz R jest z nim na gorze i mu rechocze (tak jak jego traktor z litle people) a on sie zasmiewa w glos :-D:-D.
I dzis sie kilka razy probowal puszczac ale on sie jeszcze boi. Jak stal u tesciow przy wyjsciu juz to kilka kroczkow zrobil a potem do nas rece wyciagal i chcial sie nas zlapac :-D

Monia :-D:-D:-D, nie powiem Wiktorkowa szczeka tez wymiata :-D:-D
A moze to mamusie zle policzyly albo zle naniosly ;-);-):-p:-D:-D

Co tam u Was, gdzie wszyscy ??. Juz weekend dobiega konca, meldowac sie kochaniutkie :tak::tak:
 
dobry wieczór:-):-)
a ja nigdzie dziś nie byłam za to u mnie byli goście - moja siostra z dziećmi i zrobił się mały dom wariatów:szok: a myślałam że to będzie taka spokojna niedziela:baffled:
ale Łukasz przynajmniej się wybawił:tak::tak::tak: i zasnął w dwie minuty z głową w poduszce i z pupą w górze:-D:-D:-D
u nas pogoda była taka sobie ale byliśmy na spacerku, Łukasz jest taki ciekawy wszystkiego że szok. I idzie tam gdzie nie wolno:errr:, tam gdzie leżą jakieś deski, albo taczka stoi. Wszystkiego musi dotknąć i wszędzie zajrzeć. Nie nadążam za nim:szok::-D
A jak zobaczy coś ciekawego to zaraz piszczy jak opętany:-D:-D:-D
szkoda że jutro już do pracy:-(:wściekła/y::frown:
dobrych nocek mamusie:-)
 
moj tez juz wykapany, najedzony i lezy w lozeczku, albo oglada dobranocny ogrod albo juz spi :tak:. Moj slodziak najdrozszy :tak:.
Ja tez jutro juz do pracy, a teraz siedze sobie i gram w planowanie na kurniku :-D

Monia wspolczuje z tymi nocami, ja juz nie pamietam kiedy Kuba nie przespal nocy, od wlasciwie gdzies od 4-5 m-ca spi cala noc. A obecnie gdzies do 7-7:30 :tak::tak::tak::happy::happy:

Aga chyba Ty pytalas czy mozna juz oficjalnie mi gratulowac. Wiec jeszcze nie bo obecna zastepca jest na zwolnieniu do konca marca bo odchodzi na emeryture i ciagnie zwolnienie, wiec ja narazie przejmuje czesc obowiazow ale nieoficjalnie. Niby mi to kierowniczka juz powiedziala ale ze u nas juz rozne dziwne rzeczy sie dzialy wiec narazie sie nie nastaiwam zeby sie nie zawiesc.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry