Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Moja walentynka juz spi , wyeksploatowana i wymeczona
Viki takich nie widzialam, za to kilka razy spotkalam sie z ta seria MAMUT ale z IKEA, moim zdaniem wyglada ciekawiej i chyba jest dosc trwala. U nas w urzedzie jest na sal w kaciku dla dzieci i jeszcze jest ok a codziennie sie kilka sztuk maluchow przewija, I w sumie nie wychodzi jakos duzo drozej, krzesla chba po 40 a stolik bodajze 100. Tez o tym myslalam dla Kuby
To i ja sie zegnam bo widze ze wszyscy sie walentynkuja .
Czesc, a ja postawilam na swoim i kupilam sobie bilety lotnicze na wielkanoc, tyle ze niecalkiem do Szczecina, tylko do Poznania....., ale jakos zajade do domu....
U mnie calkiem milo walentykowo bylo, teraz to nawet troche pijana jestem....ale jakos fajnie jak tak szumi...
A mnie dobijają k...wy za ścianą, co weekend od piątku do poniedziałku jest jedna wielka impreza Rozwaliły muzę na cały regulator, drą gęby i Młody mi się co chwilę budzi, sama jeszcze nawet oka nie zmrużyłam
viki seria mamut to tak jak jutrzenka mowiła z ikei jest mnie sie bardzo te mebelki podobają sa lekkie więc dziecko samo może je przenieść nie ma kantów ostrych i można do tego dokupić cały system szafę komode łóżko w przyszlości ja mam taki zamiar no i piękne kwaiatki romantyczny nawet z daleka ten twój V
u mnie było miło miło nawet sie nie spodziewałam że bedzie miło dostałam czekoladki jakoś sie do tych kwiatków nie moze zmusić ale nie narzekam no i winko zrobił kolację sam uwaga -ZAPIEKANKI hehhe uroczyście nie hehhe no ale liczy sie chęć no i film fajny ogladaliśmy a potem tradycytjnie w kulminacyjnym momencie kuba sie obudził no obraziłam sie na niego hehhehee
kasiamaj Kubunio i piesek śliczni dwaj
kalaga no lwy to cięzkie znaki takie trochę suche (bez urazy monia)bez inwencji konkretne a ja jestem bliźniak szalony 1000 pomysłów na minutę a mój lew nie rozumie nawet % moich pomysłów czasem a ja nie umiem byc taka konkretna sprecyzowana
miłego dnia
edit czytałyście o tych bezpłatnych badaniach usg w wawie zadzwonie chyba w poniedziałek i spytam czy z łodzi tez moga przyjechać dzieci chyba bym pojechała
ja tez sie witam po walentynkach hihihzyje hihihihih i pije kawusie która mezus mi do łózka przyniosł hehe oby tak dalej a obiadek był pyszny mała taka grzeczniutka wcinała i ładnie siedziała tacy z niej dumni jestesmy a od mezusia róze dostałam i koronkowa pizamke do spania
Viki a to ci prezencik zrobił Val;di
Grzechotka hihihih obrazilas sie na Kubulka hihihihi
milego
no wlasnie zdecydowalismy sie jednak na stolik i krzesełka z ikea...a grzechotka powiedz mi bo ty masz te pułeczki z serii mamut. polecasz czy kicha??
u mnie noc do bani. od 23 do 2 walczylam ze spaniem pawla. plakal co 10 minut,. jak stalam przy lozeczku to byl cicho, sprawdzal tylko co chwilka czy jestem...jak wychodzilam ..ryk. kurcze i o 2 wysiadłam i wzielam go do siebie ale wkurza mnie to nie wiem juz teraz czy on dalej tak sie boi po szpitalu czy jawnie mnie wykorzystuje....
milego dnia
ps. a moj pablo oszalał i od 15 minut chodzi trzymając się tego jeżdzika/pchacza....i szaleje ze czasem az sie boje ze nie wyrobi na zakrętach...
viki no nie sa to mebelki jakiejś wyjątkowej jakości półki mam te skośne one ciężkich rzeczy nie utrzymają tylko maskotki i książki na cięższe rzeczy kupiłam półki drewniane ale tez w takich kolorach niebieską czerwoną i zieloną ze wspornikami ale spoko na jakieś ksiażeczki maskoteczki ślicznie wygladaja
a moje dziecko dzis tez wyjatkowo grzeczne dsiedzi cały czas bawi sie sam oglada bajki i je kanapkę z szyneczką i o dziwo do 6 spał w swoim łózeczku
grzechotka my mamy taką spacerówke tylko 4 kołową. tez chcielismy ta ale jak w sklepie wsadzilam pawła do srodka mialam wrazenie ze jest bardzo niestabilna i ze przewróci sie w bok, natomiast w 4 kołówce juz tego odczucia nie było.
jestesmy bardzo zadowoleni, fajnie sie jeżdzi, jest mała, lekka, ma amortyzacje, tylko sprawdz soebie majka w sklepie czy nie jestescie zbyt wysocy do niej i czy nie bedziesz sie garbic prowadząc bo wydaje mi sie ze ona jest dosc niska...wiem ze dota nie kupiła jej chyba z tego powodu.
a połki potrzebuje te skosne wlasnie na książeczki, no chyba ze może ktos zaproponowac inne???to prosze o linki
witam niedzielnie:-)
ale nam się zima rozszalała, zasypało zawiało. Byliśmy na spacerku, pojeździliśmy na sankach (Łukasz dostał sanki po tacie, maja prawie 30 lat i wymagają remontu, ale jeżdżą), jedna wada nie mają oparcia, ale dziadek ma jutro coś zrobić, bo mały dwa razy mi na śniegu wylądował nosem prosto w śnieg. Ale nie płakał i nawet się śmiał z tego Ja się bardziej wystraszyłam.
Tylko bałwana nie ulepiliśmy bo śnieg nie chce się lepić.:-(
W ogóle pięknie jest tylko ciekawe jak ja jutro pojadę do pracy
zaraz będę mieć gości - moją siostrę z dzieciakami i będzie sajgon w domu, mam nadzieję że Łukasz zdąży się wyspać