reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

:-D kata niezła "Rence do góry" :-D fajny tasiemiec...

My teraz wróciłyśmy z dworu. Normalnie szlag mnie trafia... Wyszłam bez wózka, to ta na ręce... :wściekła/y: wróciłam się po wózek, posiedziała chwilę zaraz płacze. Dałam jej sopla to go zaczęła jeść :szok: zabrałam - płacz!!! No i co? Po lizaka do sklepu ;-)
Je, je... znów na ręce. Wyjęłam ją na nóżki niech pochodzi a ta znów w ryk... tak to wygląda codziennie... :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: a jak chisteria to do domu. Ja się nie będę szarpała... :-(:angry: kiedy się skończą te cholerne humorki?:baffled::confused2:

Kata ja też chyba do wiosny przestanę wychodzić!!! :eek::no:
 
reklama
A ja ide zaraz do domu :-):-):-), dezerteruje z pracy :-):-)

a tak naprawde to dzis mnie R przywiozl i musi mnie zabrac a nie ma sensu zeby 2 razyjezdzil z Kuba wiec mnie wezmie jak moja mame bedzie odwozil :-)
 
paula no i ja sie dzis na spacer wybralam..mysle sobie sniegu duzo wezme aparat porobie fotki i pozniej pojedziemy po damiana do szkoly...ubralam pawła..wychodzimy stawiam go na ziemie a on w ryk i wyciaga rece do gory....wiec ja go za dlon i mowie ze idziemy na spacer...przeszedł kilka krokow i w ryk....no to mysle sobie pojade pod szkole on zawsze tam lubił chodzic bo duzo dzieci itp....wiec pod szkola go wyciagam a on w ryk...no to wsadzilam go spowrotem do auta, zapiełam w foteliku i tyle mial ze spaceru..poczekalismy na damiana i teraz spi w domu a ja jestem obrażona:-p

i ze zlosci zjadłam pączka..a mialam nie jeść...:zawstydzona/y:
 
Viki pocieszyłaś mnie troszkę aczkolwiek współczuję Ci Kochana, bo wiem jak to ciśnienie potrafi podnieść... :-( Normalnie odechciewa się spacerów. :-(Jak ona by mi siedział grzecznie w wózku to i dwie godziny bym z nią spędzała na powietrzu, a tak to czasem po20 minutach wracamy bo potomka kładzie się w histerii na chodnik. :dry:

No i czekam na pączki bo jeszcze nie jadłam dziś... :-)
 
dziewczyny dziś widocznie dzień bezspacerowy ;-) darujmy młodym :-D

paula wirtualnie chociaż przesyłam :-)
286685.4.jpg
 
nie ma za co! smacznego :-)
mnie już minuty dzielą od spotkania z mamusinymi pączusiami :-D
jak się długo nie odezwę tzn. że się przejadłam i zdycham :-D
a potem poproszę dotę o plan ćwiczeń :-D
 
Kurka ząb mnie boli jutro mam już wizytę na wyrwanie boje się troszkę bo 4 lata temu wyrywałam państwowo i nie wspominam tego dobrze i w dodatku zostawiła mi jeden korzeń :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
Ale nawijacie Kobietki, normalnie z prędkością karabinu maszynowego, albo Olisia ;-):-p
Wpadłam, żeby się przywitać, bo znowu jakiś szał sprzątania mnie dopadł, spacerek zaliczony, Młody grzecznie się bawi, więc posegreguję w końcu dokumenty, bo niedługo się w nich pogubię :zawstydzona/y:

A wracając jeszcze do tego 13-letniego tatusia to nie wiadomo czy on jest ojcem, bo 15-letnia mamusia się przyznała, że utrzymywała kontakty seksualne z 8 facetami, niezła agentka co? :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry